- WIADOMOŚCI
Vulcan Centaur uziemiony. Kłopot dla wojska i przemysłu
Anomalia rakiety Vulcan Centaur dotknęła amerykański sektor kosmiczny. Operator United Launch Alliance mierzy się z opóźnieniami, Siły Kosmiczne USA szukają alternatywy, a Northrop Grumman zaksięgował 71 mln dolarów kosztów.
Autor. United Launch Alliance
Misja USSF-87 odbyła się w lutym 2026 roku. Na orbitę geostacjonarną (GEO) trafiła para wojskowych satelitów monitorujących zachowanie innych jednostek, prawdopodobnie chińskich i rosyjskich. Po udanym starcie część obserwatorów wskazała na iskry, które wydobywały się z jednego z czterech silników pomocniczych na paliwo stałe.
Podobny incydent miał miejsce podczas misji rakiety Vulcan Centaur w 2024 roku. Po kilkudziesięciu sekundach zaobserwowano anomalię w silniku pomocniczym GEM-63XL i utracenie dyszy. Ciąg systemu został jednak uregulowany i udało się osiągnąć docelową orbitę. Analiza i wprowadzone poprawki przywróciły sprawność systemowi nośnemu.
Potentially another SRB anomoly during the launch of tonights ULA Vulcan rocket
— Jerry Pike (@JerryPikePhoto) February 12, 2026
📸@NASASpaceflight pic.twitter.com/LhFL179rVH
Wojsko szuka alternatywy
Tym razem sprawa wydaje się bardziej skomplikowana i kłopotliwa dla wielu stron. Operator - United Launch Alliance - doświadcza opóźnień w lotach najnowszego systemu w swojej flocie i presji ze strony wojska. Siły Kosmiczne USA szukają natomiast alternatywnych metod dla Vulcana, wciąż nie będąc pewnymi, kiedy rakieta mogłaby powrócić do służby w wersji z silnikami pomocniczymi.
Boostery zapewniają dodatkowy ciąg przy starcie rakiety i są stosowane przy misjach z ładunkiem na wyższe orbity, np. geostacjonarną. Według przedstawicieli space force, na których powołuje się portal Spacenews.com, alternatywną metodą mogłoby być wykorzystanie Vulcana bez silników pomocniczych, do misji na niską orbitę okołoziemską (kilkaset kilometrów nad Ziemią).
Uziemiony Vulcan oznacza poleganie na jednej rakiecie - Falcon 9 od SpaceX. To najbardziej doświadczona rakieta na świecie, ale uzależnienie od jednego dostawcy może mieć fatalne skutki dla niektórych programów. Już teraz firma Elona Muska przejęła kilka misji przypisanych pierwotnie do United Launch Alliance.
Northrop Grumman ponosi koszty
Oprócz operatora i wojska jest jeszcze jeden poszkodowany - producent silników pomocniczych GEM-63XL, czyli koncern Northrop Grumman. Z informacji medialnych wynika, że w pierwszym kwartale 2026 roku dział systemów kosmicznych zaksięgował 71 milionów dolarów kosztów związanych z anomalią silnika.
Data powrotu do regularnych misji rakiety Vulcan Centaur i nowy harmonogram wciąż pozostają niejasne. Tym samym problemy przemysłu i wojska pozostają nierozwiązane.
