Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wielka Brytania ogłasza powstanie eskadry kosmicznej

Autor. www.raf.mod.uk

Nowy No. III Space Effects Squadron będzie odpowiedzialny za prowadzenie działań defensywnych i ofensywnych w przestrzeni kosmicznej.

Informację podał do publicznej wiadomości naczelny marszałek lotnictwa sir Harv Smith podczas pierwszej konferencji UK Space Power 23 września br. Oddział będzie miał za zadanie „zakłócać, osłabiać i neutralizować wrogie zagrożenia w przestrzeni kosmicznej” w celu ochrony brytyjskiej infrastruktury kosmicznej oraz zapewnienia państwu swobody działania w tej domenie, określanej jako Space Control.

Jak wskazuje sama nazwa, No. III Space Effects Squadron będzie trzecią brytyjską jednostką realizującą zadania bezpośrednio związane z domeną kosmiczną w ramach RAF Space Command. Jak jednak wyjaśniono w komunikacie prasowym, podczas gdy siostrzane No. I Space Operations Squadron i No. II Space Warning Squadron zapewniają zdolności do obserwowania i ostrzegania przed zagrożeniami w przestrzeni kosmicznej, nowy No. III Squadron będzie odpowiadał za aktywne przeciwdziałanie tym zagrożeniom.

Reklama

Nie jest tajemnicą, że jednostka będzie przede wszystkim przeciwdziałać rosyjskim działaniom hybrydowym, które w ostatnim czasie uległy nasileniu. W domenie kosmicznej brytyjskie satelity, podobnie jak ich zachodnie odpowiedniki, są poddawane niemal ciągłym próbom zakłócania (jamming i spoofing). Kreml dysponuje również zdolnościami do manewrowania w pobliżu innych satelitów, zbliżania się do nich oraz ich kinetycznego niszczenia, co dodatkowo zwiększa zagrożenie dla brytyjskich strategicznych systemów łączności, rozpoznania i wczesnego ostrzegania.

W godnym odnotowania przejawie strategicznego myślenia sekretarz obrony Wes Streeting stwierdził podczas tej samej konferencji: „Kontrola mórz była kluczowym elementem odstraszania w XIX wieku. Dlatego Wielka Brytania zbudowała najpotężniejszą flotę w historii. W XX wieku była to kontrola przestrzeni powietrznej, dlatego stworzyliśmy światowej klasy siły powietrzne, aby nas chronić. Ten wiek będzie zależał od kontroli przestrzeni kosmicznej”.

Reklama

Po jakie środki walki kosmicznej mógłby konkretnie sięgnąć nowy oddział? Z pewnością przede wszystkim po narzędzia o charakterze niekinetycznym, charakteryzujące się znacznie mniejszym potencjałem eskalacyjnym, takie jak walka elektroniczna i cybernetyczna. Nie bez znaczenia jest fakt, że tego samego dnia BBC ujawniło, iż Wielka Brytania już teraz aktywnie zakłóca sygnały satelitów należących do wrogich państw za pomocą systemów naziemnych.

Z czasem do tego repertuaru mogą jednak dołączyć zdolności kinetyczne. W najnowszej strategii kosmicznej Wielka Brytania wskazuje jako jeden z czterech priorytetów rozwój serwisowania, montażu i produkcji na orbicie (ISAM). Technologie te mają charakter dual use i mogłyby służyć również do fizycznej ingerencji w satelity przeciwnika. Do 2030 r. brytyjski resort obrony ma przeznaczyć na programy kosmiczne około 3,6 mld funtów.

Reklama

Brytyjskiego oświadczenia nie można odczytywać w izolacji. Wcześniej we wrześniu br. Amerykanie potwierdzili posiadanie broni antysatelitarnej na orbicie, co, jak wskazywaliśmy w osobnej analizie, może stać się impulsem do proliferacji tego rodzaju zdolności. Normalizacja militaryzacji kosmosu przez Stany Zjednoczone i bardziej jastrzębia postawa Waszyngtonu z pewnością ułatwiły Wielkiej Brytanii, jednemu z jego najważniejszych sojuszników, podjęcie bardziej zdecydowanych kroków zarówno w wymiarze organizacyjnym, jak i deklaratywnym.

Reklama