Blue Origin szykuje znaczną redukcję zatrudnienia
![Jeff Bezos. Fot. Blue Origin [blueorigin.com]](https://cdn.defence24.pl/2017/12/01/800x450px/IktaHDF6I2JRm6DbH9MamKq7fURAooOz2fZlorWD.lew2.webp)
Blue Origin planuje zwolnić część swoich pracowników. Firma Jeffa Bezosa ma nadzieję obniżyć koszty działalności i skupić zasoby na zwiększeniu częstotliwości startów rakiet.
Informacje w tej sprawie zostały przekazane przez portal Bloomberg. Informatorzy redakcji opisali, że kosmiczna firma Jeffa Bezosa przygotowuje się do znaczącej redukcji zatrudnienia w celu obniżenia kosztów i skupienia się na zwiększeniu liczby lotów swoich rakiet nośnych. Skala zwolnień nie jest znana, natomiast mówi się, że Blue Origin prawdopodobnie zlikwiduje setki lub nawet tysiące miejsc pracy.
Zmiany na lepsze?
Kwestia zwolnień ma zostać omówiona na spotkaniu dyrektora generalnego Dave’a Limpa z pracownikami. Do tej pory nie należy spodziewać się komentarza w tej sprawie od Blue Origin. Warto jednak zauważyć, że informacje pojawiają się zaledwie kilka tygodni po wprowadzeniu do użytku nowej rakiety nośnej o nazwie New Glenn. Udało się to zrealizować po latach opóźnień i niepowodzeń w projekcie.
Zdaniem niektórych źródeł może być to główny powód nadchodzących zwolnień. Obecnie łączna liczba pracowników wynosi około 14 000 osób. Nad rozwojem rakiety New Glenn pracowało trzech dyrektorów generalnych. Nie pozwoliło to jednak na uniknięcie licznych problemów i zmian w harmonogramie. W tym czasie główny rywal branżowy, czyli SpaceX Elona Muska, stał się liderem branży komicznej.
Dotychczas dużą częścią działalności był segment badawczo-rozwojowy. Teraz firma chce skierować swoje zasoby na inne cele. „Mamy przed sobą dużo pracy i musimy osiągnąć rytm, w którym będziemy latać bardzo często; musimy zwiększyć tempo produkcji.” - powiedział Dave Limp podczas wystąpienia na konferencji w Waszyngtonie, która miała miejsce 12 lutego br.
Według doniesień nadchodzące redukcje zatrudnienia są częścią strategicznego planu firmy Blue Origin, która chce agresywniej konkurować w sektorze kosmicznym. Dave Limp, były dyrektor firmy Amazon, został zatrudniony w zeszłym roku, aby nadać rozpędu działaniom Blue Origin. Do jego głównych priorytetów należy zwiększenie częstotliwości startów New Glenn i realizacja obowiązujących kontraktów na starty o wartości ok. 10 mld dolarów.
Obecny priorytet
Warto zauważyć, że od momentu założenia firmy w 2000 r. Blue Origin rozszerzyło swój biznes na wiele płaszczyzn. Obecnie biznes kosmiczny Jeffa Bezosa, obejmuje turystykę kosmiczną, program lądowników księżycowych, planowaną stację kosmiczną, a także produkcję silników rakietowych. Niedawnym przełomem dla firmy było wprowadzenie na rynek ciężkiego systemu nośnego, który oferuje interesujące możliwości startowe.

New Glenn to dwustopniowa rakieta z możliwością wykorzystania pierwszego segmentu w kolejnych misjach. Rakieta mierzy ponad 98 metrów i może transportować do 45 t ładunku na niską orbitę okołoziemską (LEO) oraz do 13,5 t na geostacjonarną orbitę transferową. To lepsze możliwości w porównaniu do takich rakiet, jak np. Falcon 9 od SpaceX.
System wyróżnia się także owiewką o średnicy 7 metrów. Szerokość została dostosowana do misji zakładających wyniesienie dużych ładunków na orbitę. Obecnie nie ma na rynku rakiety, która oferowałaby taki rozmiar ładowni.
Projekt od początku wyróżniał się wysokim i jednocześnie stabilnym finansowaniem. Należy zauważyć, że New Glenn jest pierwszą rakietą orbitalną firmy Bezosa, co stawia ją w zupełnie nowej pozycji na rynku. Do tej pory firma Blue Origin wykonywała jedynie komercyjne loty w kosmos, przy użyciu suborbitalnego systemu nośnego New Shepard (jej pierwszy lot odbył się w 2015 r.).
Źródło: Bloomberg, Space24.pl