SatRevolution łączy się z giełdową spółką. New Connect w przyspieszonym trybie

6 sierpnia 2021, 18:01
c9884ec427eb4543db822efc14ac74fd
Ilustracja: SatRevolution [satrevolution.com]

Działająca w sektorze kosmicznym polska firma SatRevolution łączy się z notowaną na giełdowym rynku NewConnect spółką easyCALL.pl S.A. (ECL). Umowę w sprawie odwróconego przejęcia podpisano w piątek, 6 sierpnia br. SatRevolution zapowiada przy tej okazji szereg działań mających zwiększyć skalę i rozmach swojej sektorowej działalności - w tym, spodziewane dwukrotne powiększenie zespołu i budowę trzech nowych mikrosatelitów, ze zdolnościami pozyskiwania zobrazowań w wysokiej rozdzielczości przestrzennej.

Spółki SatRevolution oraz EasyCall (ECL), wraz głównymi akcjonariuszami SatRevolution, tj. Radosławem Łapczyńskim, Grzegorzem Zwolińskim i Damianem Fijałkowskim, a także głównymi akcjonariuszami ECL, tj. Januarym Ciszewskim i Arturem Błasikiem, zawarły umowę połączeniową, której przedmiotem jest zobowiązanie się do przeprowadzenia transakcji wymiany akcji SatRevolution na akcje ECL. Ściślej - na mocy uzgodnień dojdzie z jednej strony do objęcia akcji ECL przez będących stroną Umowy akcjonariuszy SatRevolution (w liczbie zapewniającej większość głosów na Walnym Zgromadzeniu), z drugiej natomiast nastąpi nabycie przez ECL od tych akcjonariuszy wszystkich posiadanych przez nich akcji SatRevolution (ponownie, w liczbie zapewniającej większość głosów na Walnym Zgromadzeniu).

Jak wskazano w oficjalnym komunikacie, ostateczna relacja wymiany akcji, tj. liczba oferowanych do objęcia akcji ECL oraz zbywanych tytułem wkładu niepieniężnego akcji SatRevolution, zostanie ustalona na podstawie wyceny godziwej akcji SatRevolution, sporządzonej przez biegłego rewidenta. Strony zobowiązały się zrealizować transakcję do 28 stycznia 2022 r., przy czym termin ten jest uzależniony od wpisania do rejestru przedsiębiorców (Krajowego Rejestru Sądowego) zmian statutu SatRevolution - w tym podwyższenia kapitału zakładowego tej spółki, co z przyczyn formalnych musi nastąpić przed realizacją transakcji.

W szerszym kontekście opisana umowa zakłada przyspieszone wprowadzenie firmy SatRevolution na warszawską giełdę papierów wartościowych (parkiet New Connect), na zasadzie mechanizmu "odwróconego przejęcia". Porozumienie umożliwia również wrocławskiej spółce szybsze i bardziej elastyczne pozyskanie kapitału. W świetle podpisanej w piątek 6 sierpnia umowy, przed przejęciem kapitał zakładowy SatRevolution zostanie podwyższony - w wyniku emisji akcji serii J, N, P, R i S, w liczbie 654 151 (o wartości nominalnej 0,1 zł każda). Jak deklarują przedstawiciele SatRevolution, emisja jest kierowana zarówno do nowych inwestorów, jak i kluczowej kadry zarządzającej spółki. Uruchomiony miał zostać też program dystrybucji akcji pracowniczych.

image
Fot. SatRevolution [satrevolution.com]

W ogólnym rozrachunku, wynikiem porozumienia będzie wniesienie składników działalności SatRevolution do spółki easyCALL.pl, w zamian za emisję nowych akcji, które obejmą obecni akcjonariusze SatRevolution S.A. W wyniku przejęcia, dotychczas notowane na rynku giełdowym EasyCALL.pl będzie występować pod nazwą SatRevolution.

Pozyskane fundusze mają zostać przeznaczone na rozwój działalności trzonowej wrocławskiej spółki satelitarnej. "W ciągu najbliższych miesięcy planujemy podwojenie zespołu z 50 do 100 osób" - podkreślił w okolicznościowej wypowiedzi prezes SatRevolution, Grzegorz Zwoliński. "Poszukujemy osób na kluczowe stanowiska, w tym programistów, mechaników, elektroników, inżynierów. Wkrótce rozpoczniemy kolejną rundę finansową celem zebrania środków na sfinansowanie całej konstelacji Stork" - zapewnił.

Planujemy również rozpoczęcie budowy trzech mikrosatelitów ze zdolnościami pozyskiwania zdjęć wysokorozdzielczych. Podpisaliśmy kontrakty o wartości 2 milionów dolarów na najbliższe trzy lata. Ponadto, jesteśmy na etapie negocjacji kolejnych kontraktów na łączną kwotę ponad 20 mln dolarów, w tym finalizujemy kontrakt wysokorozdzielczy na 10 mln dolarów. Obecnie realizujemy także trzy projekty badawczo-rozwojowe na łączną kwotę dofinansowania ok. 12 mln dolarów, z której ok. 30 proc. zostało do tej pory wykorzystane.

Grzegorz Zwoliński, prezes SatRevolution

SatRevolution niedawno wysłała na orbitę dwa pierwsze lekkie satelity swojej przewidywanej konstelacji obserwacji Ziemi. Instrumenty STORK-4 oraz STORK-5 zostały skutecznie rozmieszczone na orbicie okołoziemskiej w środę 30 czerwca br., przy czym na komunikat o zadeklarowanym przez polską firmę nawiązaniu komunikacji z obiektami trzeba było czekać aż do 14 lipca br. Krótko potem SatRevolution podało, że rozpoczęto fazę aktywacji nanosatelitów, która ma potrwać kilka tygodni. "Przewidujemy, że pierwsze zobrazowania trafią do naszych klientów pod koniec września" - wskazali przedstawiciele wrocławskiej spółki, mówiąc już o finalnej gotowości użytkowej. Zanim to nastąpi, spodziewana jest jeszcze faza kalibracji i testów funkcyjnych, która powinna nastąpić odpowiednio wcześniej.

SatRevolution deklaruje, że dzięki zastosowaniu technologii Space Edge Zero (SEZ), dane obserwacyjne z konstelacji STORK będą przetwarzane jeszcze na orbicie, a na Ziemię trafi już gotowy produkt, co ułatwi szybką komercjalizację prowadzonych obserwacji. W tym roku firma ma umieścić na orbicie jeszcze 9 satelitów (spośród 14 traktowanych jako seria zalążkowa konstelacji). Z kolei plan na 2022 r. zakłada wyniesienia kolejnych sześćdziesięciu obiektów.

Źródło: SatRevolution/PAP


image
Reklama

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Jerry
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 21:37

Wchodzą tylnym wejściem na giełdę bo przednim z takimi wynikami i niezbyt sensownymi biznesplanami by nie dali. Wejście poprzez przejęcie spółki giełdowej nie wymaga pracy z inwestorami, których trzeba do siebie przekonać.

Walter
sobota, 7 sierpnia 2021, 01:59

Jeśli chodzi o STORK to czy ktoś widział cokolwiek więcej poza komunikatami prasowymi, na przykład jakieś zdjęcia?

Ferdynand
piątek, 13 sierpnia 2021, 23:24

Ze sprawdzonych źródeł mam informację, że "misja" zakończyła się kompletną klapą (zresztą jak wszystkie poprzednie). natomiast orkiestra gra dalej - brak połączenia i jakiejkolwiek kontroli nad zabawkami. Zero informacji w mediach, goście od początku robią szopkę medialną tylko po to, aby wleźć na giełdę i z rewolucyjnym przytupem rozkułaczyć co mniej rozgarniętych dawców darmowego kapitału. Cyrk pewnie potrwa jeszcze kilka lat zanim się zwinie lub przepoczwarzy w coś innego i cykl rozpocznie się na nowo - wbrew pozorom taka praca to też ciężka orka.

Tweets Space24