Obserwacja Ziemi

Fińsko-polska spółka kosmiczna zwiększa swój potencjał

Fot. ICEYE [iceye.com]

Polsko-fińskie przedsiębiorstwo ICEYE pozostaje światowym liderem jeśli chodzi o wykorzystanie technologii SAR na rzecz pozyskiwania radarowych zobrazowań powierzchni Ziemi. Firma, która specjalizuje się m.in. w monitorowaniu katastrof naturalnych, 11 listopada br. wzbogaciła swoje orbitalne zasoby o cztery nowe satelity, co pozwoli jej jeszcze zwiększyć możliwości w zakresie gromadzenia danych. Urządzenia poleciały rakietą firmy SpaxeX, w ramach misji Transporter-9 organizowanej przez Exolaunch.

Rakieta z czterema nowymi satelitami ICEYE wystartowała z bazy sił kosmicznych Vandenberg w Kalifornii w USA. Wszystkie cztery urządzenia z powodzeniem nawiązały łączność i przechodzą obecnie rutynowe operacje sprawdzające. Począwszy od 2018 roku przedsiębiorstwo ICEYE umieściło już w przestrzeni kosmicznej 31 satelitów, trwale lokując się na pozycji globalnego lidera w wykorzystaniu satelitarnej technologii SAR. Będąc właścicielem i operatorem największej floty radarowych satelitów obserwacji Ziemi spółka może zapewnić swoim klientom najszybszy dostęp do danych w sytuacjach kryzysowych i największą częstotliwość rewizyty sensorów nad obszarem zainteresowania.

Ten start i uruchomienie kolejnych jednostek oznaczają coś więcej niż tylko dodatkowe satelity dla naszej konstelacji. Jest to świadectwo naszego dążenia do stałego udoskonalania naszych technologii by jak najlepiej wspierać naszych klientów” – powiedział Rafał Modrzewski, CEO i współzałożyciel ICEYE. „Wprowadzamy na rynek niezawodną konstelację ze zwiększoną częstotliwością rewizyty oraz najnowocześniejszymi możliwościami po to, by sprostać wysokim oczekiwaniom naszych najbardziej wymagających klientów”.

Czytaj też

Cztery kolejne wystrzelone satelity trzeciej generacji bazują w swej konstrukcji na wcześniejszych doświadczeniach firmy w zakresie możliwości obrazowania. Chodzi o wykorzystanie takich osiągnięć jak tryb Spot Fine, który zapewnia natywną rozdzielczość zobrazowań na poziomie 50 cm na piksel, oraz tryb Dwell. Tryb ten wykorzystuje zaawansowane techniki zbierania danych celem szybkiego określania zmian zachodzących na ziemi, niemalże w czasie rzeczywistym.

John Cartwright, Dyrektor ds. Produktów Opartych na Danych w ICEYE zauważył: ”Klienci ICEYE na całym świecie wykazują rosnące zapotrzebowanie na nasze regularne, wysokiej rozdzielczości zobrazowania satelitarne. Nasi klienci wykorzystują obrazy od ICEYE do pozyskiwania praktycznych informacji i podejmowania decyzji z dużą pewnością. To nasze trzecie wystrzelenie satelitów w 2023 roku, co pokazuje nasze zaangażowanie w budowę i obsługę największej jak dotąd konstelacji satelitów SAR”.

Przy okazji ostatniego startu wyniesione zostały zarówno satelity ICEYE wyprodukowane w Europie, jak i te zbudowane i obsługiwane przez oddział koncernu działający w USA. ICEYE US ma siedzibę w Irvine w stanie Kalifornia. Buduje i odpowiada za operowanie licencjonowanymi przez NOAA (National Oceanic and Atmospheric Administration) satelitami wytwarzanymi na potrzeby amerykańskich klientów rządowych oraz komercyjnych.

Czytaj też

Zazwyczaj około 70% powierzchni naszej planety jest pokryte chmurami. Jednocześnie, stale mniej więcej połowa ziemskiego globu skrywa się w ciemności. Satelity SAR pozwalają monitorować to, co dzieje się na Ziemi niezależnie od pory dnia czy też warunków atmosferycznych. Jest to ich istotna przewaga nas tradycyjnymi sensorami elektrooptycznymi. Działają one bowiem aktywnie, omiatając obserwowany obszar strumieniem promieniowania mikrofalowego. Obrazy radarowe powstają na podstawie tego, w jaki sposób mikrofale odbijają się od Ziemi i wracają z powrotem do satelity.

Zdolność satelitów wyposażonych w radary z syntetyczną aperturą do pracy w każdych warunkach doskonale sprawdza się w zastosowaniach takich jak ubezpieczenia, reagowanie na katastrofy naturalne i usuwanie ich skutków, bezpieczeństwo narodowe, obronność i rozpoznanie, pomoc humanitarna oraz badanie zmian klimatu.

Źródło: materiały prasowe ICEYE

Czytaj też

Komentarze