Reklama

Obserwacja Ziemi

Widziane z orbity: rosyjski okręt doszczętnie zniszczony

Duży okręt desantowy projektu 755 typu „Ropucha”. Fot. mil.ru

W Internecie pojawiły się zdjęcia satelitarne przedstawiające zniszczony okręt „Nowoczerkask” w Teodozji na okupowanym Krymie. Atak został potwierdzony przez sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy we wtorek w porannym komunikacie. Z dostępnych danych wynika, że uszkodzeń doznał jeszcze jeden okręt.

Reklama

Ok. godz. 02.30 26 grudnia lotnictwo taktyczne Sił Powietrznych zaatakowało pociskami manewrującymi duży okręt desantowy Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej Nowoczerkask w okolicy Teodozji” - napisał sztab. Rosyjskie ministerstwo podało, że Ukraina wykorzystała pociski manewrujące wystrzelone z samolotów. Poinformowano o zniszczeniu dwóch ukraińskich bombowców Su-24, wykorzystanych do ostrzału. Nie ma potwierdzenia tej informacji ze strony ukraińskiej.

Reklama
Reklama

Ukraińcy w ataku najprawdopodobniej wykorzystali pociski manewrujące Storm Shadow, wystrzelone z bombowców frontowych Su-24 z którymi zostały częściowo zintegrowane. Przy czym trzeba pamiętać że Storm Shadow jest pociskiem manewrującym o obniżonej wykrywalności, który służy do atakowania celów punktowych, nie jest pociskiem przeciwokrętowym” - komentuje Damian Ratka, ekspert i starszy redaktor portalu Defence24.pl

Czytaj też

Wcześniej o ataku poinformował dowódca ukraińskich sił powietrznych Mykoła Oleszczuk, a rosyjski gubernator okupowanego Krymu Siergiej Aksjonow przekazał, że ukraiński atak spowodował pożar w rejonie portu w Teodozji. Aksjonow dodał, że na miejscu pracują „odpowiednie służby” oraz, że „mieszkańcy niektórych domów będą ewakuowani”.

Według Siergieja Aksionowa, szefa władz okupowanego Krymu, w ataku jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne. Ukraińska redakcja Radia Swoboda pisze, że według niektórych danych na pokładzie okrętu mogły znajdować się drony bojowe Shahed. Na zdjęciach satelitarnych można zauważyć ponadto, że w ataku uszkodzenia doznał jeszcze jeden okręt. Radio Swoboda wskazało na Telegramie, że był to okręt szkoleniowy UTS-150.

Zobrazowania satelitarne dostarczają informacji m.in. z zakresu ruchów wojsk przeciwnika, czy też skali zniszczeń w danym miejscu. Dane obrazowe wysokiej rozdzielczości od różnych firm są integralną częścią mapowania, planowania i wsparcia operacyjnego, pomagając dzięki temu użytkownikom końcowym podejmować szybsze i lepsze decyzje oraz oszczędzać życie ludzkie, zasoby i czas.

Źródło: PAP / Defence24.pl / Space24.pl

Czytaj też

Interesujesz się kosmosem i chciałbyś wiedzieć więcej na temat eksploracji, przemysłu, wojska i nowych technologii? Dołącz do grona naszej społeczności zapisując się do newsletterazaobserwuj nas na social mediach, aby zawsze być na bieżąco!

Reklama

Komentarze

    Reklama