- WIADOMOŚCI
Tajna misja SpaceX. Nowe satelity Starshield na orbicie?
Autor. SpaceX
Firma SpaceX przeprowadziła kolejną tajną misję na zlecenie amerykańskich Sił Kosmicznych (U.S. Space Force, USSF). Rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę nieujawniony ładunek, który według dostępnych doniesień mógł obejmować kolejne satelity wojskowego systemu Starshield.
Start misji USSF-481, określanej również jako TH-2, odbył się 16 października 2026 r. czasu polskiego z bazy Vandenberg w Kalifornii. SpaceX potwierdziła powodzenie lotu. Nie ujawniono jednak szczegółów dotyczących ładunku ani jego dokładnego przeznaczenia na orbicie.
Do realizacji misji wykorzystano rakietę Falcon 9, której pierwszy stopień oznaczony jako B1081 poleciał po raz 28. Po oddzieleniu od drugiego stopnia powrócił na Ziemię i wylądował na autonomicznej barce Of Course I Still Love You, operującej na Oceanie Spokojnym. Transmisja SpaceX zakończyła się po lądowaniu boostera, nie pokazując dalszych etapów misji.
Falcon 9’s first stage lands on the Of Course I Still Love You droneship https://t.co/uBK14MgJZ0
— SpaceX (@SpaceX) October 16, 2026
Ze względu na tajny charakter misji ani SpaceX, ani amerykańskie siły zbrojne nie ujawniły, jaki ładunek znalazł się pod owiewką rakiety. Wiadomo, że został on umieszczony na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO). Przypuszcza się, że mogły to być kolejne satelity wojskowego systemu Starshield. Jest to rozwiązanie rozwijane przez SpaceX na bazie technologii Starlink, przeznaczone do zastosowań związanych z bezpieczeństwem narodowym USA.
Źródła podają, że Falcon 9 wyniósł tym razem na orbitę 17 satelitów systemu Starshield. To kolejna misja realizowana w ostatnich miesiącach, której celem jest rozbudowa infrastruktury satelitarnej wykorzystywanej na potrzeby bezpieczeństwa narodowego USA. Warto przypomnieć, że Starshield jest rozwijany przez SpaceX na zlecenie amerykańskich instytucji rządowych, a system pozostaje pod kontrolą rządu USA.
Źródła podają, że Falcon 9 tym razem wyniósł na orbitę 17 satelitów systemu Starshield. To kolejna misja na przestrzeni ostatnich miesięcy, która ma na celu rozbudowę wojskowej sieci firmy SpaceX. Warto w tym kontekście przypomnieć, że system ten jest własnością rządu USA i pozostaje pod ścisłą kontrolą Pentagonu.
Warto przypomnieć, że satelity Starshield mogą służyć nie tylko do zapewniania bezpiecznej łączności, lecz także do realizacji zadań związanych z rozpoznaniem satelitarnym. Choć Starlink i Starshield wykorzystują podobne technologie, są przeznaczone do odmiennych zastosowań. Starlink to komercyjny system, którego głównym zadaniem jest zapewnianie szerokopasmowego dostępu do internetu użytkownikom indywidualnym, firmom i instytucjom.
Starshield został natomiast zaprojektowany z myślą o potrzebach sektora rządowego i wojskowego. Oferta obejmuje rozwiązania dostosowane do wymagań bezpieczeństwa narodowego, w tym bezpieczną łączność oraz zdolności związane z obserwacją Ziemi. Szczegółowe informacje dotyczące wyposażenia satelitów, stosowanych zabezpieczeń i zasad udostępniania danych nie są w pełni jawne.
W ostatnich dniach Starshield znalazł się w centrum uwagi mediów w związku z doniesieniami o ograniczeniu dostępu ukraińskiego wojska do systemu. Według ustaleń agencji Reuters decyzja w tej sprawie zapadła w Białym Domu. Ograniczenia miały wpłynąć na wykorzystanie łączności satelitarnej w operacjach z użyciem dronów, uwidaczniając znaczenie usługi firmy SpaceX dla ukraińskich zdolności operacyjnych.
Sprawa zwróciła również uwagę na zależność Ukrainy od amerykańskiej infrastruktury kosmicznej oraz rolę władz USA w decydowaniu o warunkach jej wykorzystania. Nie ujawniono jednak, kto konkretnie zainicjował wprowadzenie ograniczeń.



