Systemy Nośne

Starship zadebiutuje już w marcu?

Fot. SpaceX

Według informacji podanych przez Elona Muska, właściciela firmy SpaceX, na swoim profilu na Twitterze, Starship może mieć swój pierwszy w historii lot orbitalny w lutym lub marcu br. Oczywiście na razie testowy, lecz w późniejszym czasie innowacyjny system nośny ma być stosowany przez amerykańskie przedsiębiorstwo do transportu ludzi oraz ładunków na Księżyc oraz Marsa.

SpaceX szykuje się do tego historycznego momentu od wielu miesięcy. W trakcie przygotowań amerykańskie przedsiębiorstwo napotkało wiele problemów, m. in. dalej toczące się kwestie administracyjne w postaci uzyskania licencji startowej od Federalnej Administracji Lotnictwa. W listopadzie na łamach naszego portalu pisaliśmy o przypuszczeniach NASA dotyczących pierwszego startu Starshipa jeszcze w grudniu 2022 r. Na taką możliwość wskazał wówczas zastępca administratora NASA ds. programu Artemis - Mark Kirasich. W planach startu nastąpiły jednak kolejne opóźnienia, aż do pierwszych dni stycznia br., gdyż Elon Musk na swoim profilu w serwisie Twitter ogłosił, że Starship może mieć swój pierwszy testowy lot orbitalny już pod koniec lutego lub w marcu br.

System nośny Starship to innowacyjne rozwiązanie, które według planów SpaceX ma być zdolne do transportowania ludzi oraz ładunków na Księżyc oraz Marsa. System nośny Starship składa się z dwóch elementów: pokaźnego segmentu pierwszego stopnia kojarzonego z nazwą Super Heavy oraz statku kosmicznego górnego stopnia nazywanego Starship/Ship. Oba segmenty systemu zostały zaprojektowane tak, aby w pełni nadawały się do szybkiego ponownego użycia, co ma być przełomem pod względem potencjału zwielokrotnienia lotów i zminimalizowania kosztów pojedynczej misji. Starship miałby być przy tym największą rakietą kosmiczną jaką dotąd skonstruowano.

Czytaj też

W najbliższym starcie omawianego systemu prawdopodobnie zostanie użyty prototyp Super Heavy, znany jako Booster 7 i wersja statku kosmicznego Ship 24. SpaceX zakłada, że rakieta rozpocznie swój lot z platformy startowej Starbase znajdującej się w Teksasie. Super Heavy prawdopodobnie wyląduje w Zatoce Meksykańskiej u wybrzeży Teksasu, natomiast Starship będzie kontynuował swój lot, aż do osiągnięcia docelowej orbity. Po wykonaniu tego etapu górny stopień systemu rozpocznie fazę powrotną, którą zakończy lądowaniem na wodach Oceanu Spokojnego, u wybrzeży hawajskiej wyspy Kauai. Na podstawie zebranych informacji podczas lotu testowego oraz ewentualnych badań pozostałości po drugim stopniu, SpaceX skonstruuje lepsze prototypy pojazdu, z udoskonalonymi elementami i powłokami ochronnymi.

9 stycznia firma SpaceX na swoim profilu w serwisie Twitter opublikowała materiał z drona ukazujący Mechazillę, czyli ogromną wieżę startową w Starbase, która za pomocą ramion umieściła Ship24 na Booster 7 znajdujący się już na platformie startowej. Mechazilla będzie zarówno platformą wykorzystywaną do startu, jak i lądowania. SpaceX zamierza użyć ramion konstrukcji do przechwytywania powracających boosterów Super Heavy. Obecnie lądowania pierwszych stopni rakiet Falcon 9 i Falcon Heavy odbywa się na wodach oceanów, platformach wodnych lub w strefach lądowania w niewielkiej odległości od ich stanowisk startowych.

Czytaj też

Warto jednak nadmienić, że start Starshipa będzie poprzedzony testem statycznym 33 silników Raptor znajdujących się w Booster 7 bez dołączonego Ship 24, co zostało zapowiedziane przez właściciela firmy SpaceX - Elona Muska. Testy statyczne silników są rutynową kontrolą biorącego udział w starcie systemu. Test odbywa się w formie odpalenia silników na krótki czas, podczas gdy pojazd kosmiczny pozostaje zakotwiczony na Ziemi. We wrześniu 2022 r. przeprowadzono tego typu kontrolę sześciu silników Raptor, natomiast warto zauważyć, że nigdy jeszcze nie przeprowadzono testu statycznego silników Booster 7 w ilości większej niż 14. Warto pamiętać, że do ukończenia potrzebne jest jeszcze próbne odliczanie (podobne do tego, jakie mogliśmy ujrzeć przy okazji ewaluacji systemu SLS) połączone z kompletnym tankowaniem zbiorników paliwowych pojazdu.

Amerykańskiej agencji kosmicznej w dużym stopniu zależy o pomyślności pierwszego lotu orbitalnego rakiety od SpaceX. Wynika to głównie z przyznanego firmie Muska kontraktowi na budowę w programie Human Landing System jednego z dwóch księżycowych lądowników. Najprawdopodobniej lunarny wariant Starshipa będzie wykorzystany podczas powrotu człowieka na powierzchnię Srebrnego Globu w misji Artemis 3.

WK\MM

Komentarze