- WIADOMOŚCI
Miliony euro na stole. Europejska firma szykuje przejęcie
Z europejskiego rynku kosmicznego napływają informacje o możliwym przejęciu brytyjskiej spółki Orbex, producenta lekkiej rakiety nośnej Prime. Zagraniczne media wskazują na trudną sytuację finansową firmy oraz zaawansowany etap prowadzonych negocjacji.
Autor. Orbex Space
Głównym zainteresowanym przejęciem Orbex jest francusko-niemiecka spółka The Exploration Company (TEC), dla której byłaby to okazja do rozwoju nowej gałęzi działalności. Obecne prace skupiają się głównie na projekcie statku kosmicznego Nyx do transportu cargo do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i jej komercyjnych następców. 21 stycznia Orbex podpisał list intencyjny z TEC, który inicjuje negocjacje.
„Orbex i TEC wzajemnie się uzupełniają. Ściśle współpracujemy z rządem Wielkiej Brytanii, aby zapewnić, że nasza połączona działalność wzmocni brytyjski plan rozwoju rakiet nośnych. Będziemy przestrzegać poufności tego procesu i w odpowiednim czasie podzielimy się kolejnymi informacjami” – skomentowała Hélène Huby, prezes The Exploration Company.
Chociaż prezes TEC określiła działalność jako „uzupełniające się”, projekt lekkiej rakiety nośnej Prime byłby zupełnie nową gałęzią spółki. Prime to system, który będzie w stanie wynieść w przestrzeń kosmiczną do 200 kg ładunku, a zatem znacznie mniej niż masa statku kosmicznego Nyx. Warto jednak przytoczyć zapowiedzi (póki co) Brytyjczyków dotyczące budowy znacznie cięższej rakiety Proxima.
Problemy finansowe brytyjskiej firmy
Z doniesień medialnych wynika, że działający od 2015 roku Orbex znajduje się w finansowych tarapatach. Brytyjczycy zorganizowali kilka rund finansowań, w tym w styczniu 2025 roku, kiedy udało się pozyskać inwestycję rządu w wysokości 20 milionów funtów. Łącznie w rundzie D otrzymano finansowanie 23 milionów funtów, co w dokumentach znacznie odbiega od wymaganej kwoty do realizacji czteroletniego planu – ponad 120 milionów funtów.
Wsparcie pozyskiwano również ze źródeł europejskich. Przykładowo, w 2021 r. przekazano firmie 7,45 miliona euro w ramach programu Boost!, mającego na celu wspieranie komercyjnych projektów usług transportowych z państw członkowskich „do przestrzeni kosmicznej, w przestrzeni kosmicznej i w drodze powrotnej z przestrzeni kosmicznej”.
Orbex jest również na liście potencjalnych beneficjentów programu European Launcher Challenge z szansą na pozyskanie 169 milionów euro finansowania na usługi startowe.
Tu jednak pojawia się problem. Budżet European Launcher Challenge pochodzi z finansowania państw członkowskich Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Podczas Rady Ministerialnej (ESA) w listopadzie 2025 roku Wielka Brytania zadeklarowała 144 miliony euro na cały program, ale tylko 21,7 miliona euro na działalność Orbex. Swoje „trzy grosze” dorzuciły Niemcy, Czechy, Portugalia i Dania (8 milionów euro). Łącznie brytyjska spółka otrzymała blisko 35 milionów.
Okazuje się, że Dania jest ważnym elementem tej układanki, gdyż to właśnie tam siedzibę ma spółka zależna Orbex, Orbital Express Launch ApS, która zajmuje się napędami kosmicznymi, awioniką, oprogramowaniem i testami technologii. Według informacji zdobytych przez portal Europeanspaceflight.com firma jest gotowa ogłosić upadłość w wyniku problemów finansowych. Ewentualne przejęcie mogłoby rozwinąć gałąź The Exploration Company, która również pracuje nad napędami kosmicznymi i poszczególnymi podsystemami, tj. komorami wczesnego spalania.
Co zrobi Wielka Brytania?
Los firmy Orbex zależy od dalszych negocjacji z The Exploration Company. Europejscy operatorzy rakiet czekają również na ruch rządu Wielkiej Brytanii, który wciąż nie zdecydował, na co przeznaczy ponad 110 milionów euro wkładu w European Launcher Challenge.
”Nie ma kontraktów bez decyzji Wielkiej Brytanii o przeznaczeniu tych pieniędzy na konkretny projekt. Powinno to nastąpić w ciągu najbliższych dwóch, trzech miesięcy.” - powiedział Toni Tolker-Nielsen, dyrektor ds. transportu kosmicznego w ESA, na konferencji prasowej, 8 stycznia 2026 roku.

