Korea Płd. stawia na mikrosatelity wczesnego ostrzegania i prywatyzację know-how

12 września 2021, 05:40
rftgwhjefg
Ilustracja: DAPA [dapa.go.kr]

W kolejnych dniach września br. władze Korei Południowej ogłosiły szereg zamierzeń związanych z wykonaniem niedawno opracowanego wieloletniego programu rozwoju i zastosowania narodowych technologii satelitarnych oraz rakietowych. Rząd w Seulu zamierza m.in. pozyskać do 2030 roku nowoczesny, mikrosatelitarny system podglądu i wczesnego ostrzegania przed uderzeniem rakietowym z sąsiedniej Korei Północnej. To jednak tylko jeden z głównych projektów - kolejnym jest transfer technologii kosmicznych wypracowanych przez narodowe ośrodki badawczo-rozwojowe do rodzimego sektora prywatnego.

Najnowsze deklaracje i doniesienia na temat południowokoreańskich zamysłów związane są z zatwierdzonym w sierpniu br. szerokim rządowym programem wydatków na cele rozwoju technologii satelitarnych i rakietowych. Przypomnijmy, że zgodnie z jego treścią Korea Południowa zainwestuje aż 16 bilionów wonów (KRW - co daje aż 13,6 mld USD) w ciągu najbliższych 10 lat we wzmocnienie swoich zdolności obronnych powiązanych z przestrzenią kosmiczną.

Z kwoty tej, 1,6 biliona KRW, czyli 1,37 mld USD ma zostać przeznaczone w znaczącej części na opracowanie mikrosatelitarnego systemu rozpoznania, na rzecz zwiększenia zdolności do wykrywania zagrożeń rakietowych i balistycznych na Półwyspie Koreańskim. Rozwiązanie ma umożliwić skuteczniejsze wykrywanie zwłaszcza mobilnych wyrzutni rakiet w Korei Północnej. Początek realizacji tego projektu ma nastąpić w 2022 roku, przy czym jeszcze w tym roku rząd Korei Płd. zamierza zasilić przedsięwzięcie kwotą 180,8 mld KRW (154 mln USD) z zamiarem opracowania kluczowych części platformy satelitarnej nowej generacji.

Za wdrożenie odpowiedzialna będzie południowokoreańska Administracja Programu Zamówień Obronnych (Defense Acquisition Program Administration - DAPA). Jak podano w jej komunikacie z 10 września br., ​​nowy system rozpoznawczy będzie składał się z wielu lekkich satelitów, z których każdy działać będzie na niskiej orbicie okołoziemskiej. Zastrzeżono przy tym, że układ będzie wyposażony w funkcje wczesnego ostrzegania, a ​​pierwszy zestaw jego mikrosatelitów zostanie wystrzelony w 2025 roku.

DAPA wskazała, że ​​system mikrosatelitarny będzie rozwiązaniem komplementarnym względem posiadanych już i nadal pozyskiwanych zdolności satelitarnych Korei Południowej - obejmujących szereg większych wojskowych satelitów teledetekcyjnych opracowywanych pod nadzorem Agencji Rozwoju Obronnego Korei Południowej (Agency for Defense Development - ADD). Rząd w Seulu planuje kontynuować umieszczanie na orbicie tych większych satelitów rozpoznawczych w przyszłym roku. Wśród nich będą instrumenty wyposażone w wysokowydajny radar obrazowania i sprzęt optyczny umożliwiający obrazowanie w wysokiej rozdzielczości.

DAPA podkreśliła, że ​​połączenie systemów satelitarnych różnych formatów wzmocni zdolności wczesnego ostrzegania Korei Południowej przed zagrożeniami - dodając, że oba projekty są częścią wysiłków Seulu na rzecz rozwoju lokalnych zdolności obronnych w kosmosie i zmniejszenia zależności kraju od amerykańskich środków rozpoznania. Jako takie, stanowią też część większej całości obejmującej założenia doskonalenia narodowych technologii wynoszenia ładunków na orbitę.

Południowokoreańska agencja informacyjna Yonhap podkreśla, że ogłoszenie rządowych planów w tym obszarze nastąpiło krótko po całkowitym zniesieniu restrykcji USA dotyczących zdolności rakietowych Korei Południowej. „Po wygaśnięciu wytycznych USA dotyczących pocisków możemy teraz rozwijać technologie rakiet kosmicznych na stały materiał pędny i wystrzeliwać satelity. Tego rodzaju kosmiczne technologie wojskowe stają się coraz ważniejsze dla naszego przyszłego bezpieczeństwa” – wskazano w okolicznościowym komunikacie DAPA.

Najnowsze założenia koreańskiej polityki kosmicznej kładą zresztą nacisk nie tylko na aspekt obronny, ale również cywilny. Rząd Korei Południowej zapowiedział w tym przedmiocie rozpoczęcie wraz z przyszłym rokiem transferu państwowej technologii budowy rakiet kosmicznych do krajowych firm, aby pomóc im zaistnieć na globalnym rynku usług startowych. W tym celu rząd w Seulu chce wydać 687 miliardów KRW (593 miliony USD) na przestrzeni lat 2022-2027. O zamyśle tym poinformowało 7 września br. lokalne ministerstwo nauki i technologii teleinformatycznych.

Proces będzie wspierać agencja kosmiczna KARI (Korea Aerospace Research Institute) — państwowy dysponent technologii kosmicznych, który odegrał kluczową rolę w opracowaniu pierwszego w pełni narodowego systemu nośnego KSLV-2 (Nuri). Jest to trzystopniowa rakieta na ciekły materiał pędny, zdolna do wysłania 1,5-tonowego satelity na niską orbitę okołoziemską. Rakieta ma wykonać swój pierwszy lot demonstracyjny w październiku - z Naro Space Center w Goheung, jedynego kosmodromu Korei Południowej.

„Nadszedł czas, aby odejść od scentralizowanego rozwoju kosmicznych systemów nośnych w kierunku takiego, w którym sektor prywatny odegra szerszą i bardziej aktywną rolę” – powiedział Yong Hong-taek, wiceminister w południowokoreańskim resorcie nauki. Założenie to stanowi zresztą kontynuację działań podejmowanych już od maja br., kiedy to otwarto głównym rodzimym firmom branży lotniczej i kosmicznej dostęp do technologii produkcji satelitów na bazie schematów wypracowanych w państwowych laboratoriach KARI oraz KAIST (Korea Advanced Institute of Science and Technology). Chociaż ministerstwo nauki nie wskazało z nazwy firm, które skorzystają na dalszym udostępnianiu technologii, najbardziej prawdopodobnymi beneficjentami są Hanwha Aerospace, Innospace oraz Perigee Aerospace.


image
Reklama

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
D
poniedziałek, 13 września 2021, 17:22

Dlaczego ktoś z was nie założy nowoczesnej, technologicznej firmy jak Samsung, Apple czy Siemens i nie pomoże Polsce budować nowoczesnego kraju? Ja nie założę bo siedzę na Internecie i nie mam czasu ale wam to się dziwię.

mła
poniedziałek, 13 września 2021, 12:10

Czy da się zrobić i wysłać w kosmos mikrosatelitę, który podczepi się po większego satelitę powodując przechwycenie lub zakłócenie sygnału, a może docelowo również odpalenie mikroładunku? Proponuję nazwę dla tego projektu - "Pijawka".

xavi
niedziela, 12 września 2021, 13:21

Kiedy taki artykuł o Polsce?

Solaris
poniedziałek, 13 września 2021, 00:28

Proszę sobie porównać ekonomie Polski i Korei, włączyć umysł, i dopiero wtedy wpisać komentarz pod artykułem.

wert
poniedziałek, 13 września 2021, 16:25

proszę porównać ekonomię Polski i Korei na tzw "przełomie" a potem porównać ścieżki rozwoju gospodarczego. Startowaliśmy z podobnego poziomu choć wcześniej Korea to był kraj rolniczy, zrujnowany i daleko, daleko za nami. Wystarczy włączyć umysł i zadać pytanie: DLACZEGO dziś zostawili nas 2-3 długości z tyłu? Jaki wpływ miał zastosowany model rozwoju gospodarki?

antyprawacki skaner myśli
piątek, 17 września 2021, 05:00

Ponieważ mieli kapitalizm. Każdy kapitalistyczny kraj jest bogatszy od Polski w PKB na osobę (nie uwzględniam krajów Ameryki Południowej). My budujemy gospodarkę na gruzach PRL od 30 lat. Póki co najważniejszy jest socjał w naszym kraju, więc żadna dziedzina nie rozwija się normalnie, bo nie ma na nią pieniędzy, a głowną ofiarą są badania naukowe. Poza tym u nas się kombinuje, a ludziom wystarczy iż sąsiadom jest gorzej. Taka mentalność.

wert
poniedziałek, 20 września 2021, 11:35

po 1990 ONI mieli kapitalizm i MY mieliśmy kapitalizm a raczej KOLONIALIZM stąd różnica w rozwoju, stąd brak pieniędzy. Startowaliśmy z tego samego poziomu a wcześniej oni byli w dużo większej biedzie. Zamiast ogólnikowych bzdetów dla ubogich umysłowo odpowiedz np. dlaczego tygrysy gospodarcze: Korea, Japonia, chiny, chroniły swoje monopole a my je sprzedaliśmy w PIERWSZEJ kolejności? Jaki to miało wpływ na budżet państwa? Podobnie banki, podobnie zakłady- rodzynki typu Kwidzyń- firma która była bardzo nowoczesna miała zapewniony surowiec i zbyt a pierwszą decyzją nowego właściciela PO "prywatyzacji" było podniesienie 3x ceny wyprodukowanego papieru. Na tym polegało "know how". Polecam opracowanie prof Pikiettego na temat transferów Grupy Wyszechradzkiej a Łunią Ojropiejską za lata 2010-2016. Gdybyś nie zauważył dla brytyjskiego czy niemieckiego socjalu i płacy "robola" Polska się wyludniła, więc pierwszy rząd który daje coś zwykłym szaraczkom zniechęcając ich do emigracji ma pełne moje poparcie. Jeżeli mamy tak "myślącą" antyprawacką skanerową "yelytę" to nic dziwnego że jest jak jest

strategy
poniedziałek, 13 września 2021, 12:12

Hyundai, Samsung, LG ... - mamy coś podobnego w temacie innowacji?

bender
niedziela, 12 września 2021, 21:00

Był dwa tygodnie temu: https://www.space24.pl/korea-pld-stawia-na-mikrosatelity-wczesnego-ostrzegania-i-prywatyzacje-know-how

AV
niedziela, 12 września 2021, 20:43

Gdyby nie pół wieku komunizmu to Polska byłaby dziś nowoczesnym bogatym krajem.

plama na słońcu
poniedziałek, 13 września 2021, 13:09

gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka...

Piotr
niedziela, 12 września 2021, 23:27

jakby nie komunizm to Polska byłaby max jak Hiszpania. Nic więcej.

Nie inż.
niedziela, 12 września 2021, 20:10

Sam artykuł choćby dziś. Żaden problem. Papier wszystko przyjmuje

Tweets Space24