Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zaćmienie Słońca przeszło nad Europą. Kolejne już za rok

Zaćmienie słońca, Hiszpania, 2026
Całkowite zaćmienie Słońca widziane z San Millán de los Caballeros (Hiszpania).
Autor. NASA

Najbardziej spektakularne zaćmienie Słońca nad kontynentalną Europą od początku tego wieku już za nami, ale na kolejne podobne okazje, by się nim zachwycać, nie będziemy musieli czekać równie długo.

Pełne zaćmienie rozpoczęło się nad północną Syberią o 18:58 czasu polskiego, po czym pas całkowitości przemknął przez Ocean Arktyczny, północno-wschodnią Grenlandię, zachodnią Islandię i północny Atlantyk, by następnie przeciąć północną Hiszpanię i zakończyć swoją wędrówkę nad Balearami o 20:34.

Całkowite zasłonięcie tarczy słonecznej trwało najdłużej na Islandii, gdzie osiągnęło 2 minuty i 13 sekund, ku uciesze ponad 40 tys. turystów, którzy mieli przybyć na wyspę specjalnie z tej okazji. Równie wyjątkowy był ten moment w Hiszpanii, dokąd przyjechało niemal pół miliona obserwatorów, ponieważ ostatnie całkowite zaćmienie Słońca było tam widoczne ponad sto lat temu, w 1912 r.

Zaćmienie Słońca, Hiszpania, NASA
Kolejne fazy całkowitego zaćmienia Słońca nad San Millán de los Caballeros.
Autor. NASA
Reklama

Lecz nawet dla Polski, która doświadczyła jedynie częściowego zaćmienia, było to zjawisko szczególne, bo najbardziej imponujące od 1999 r. Wówczas na południu kraju Księżyc przesłonił nawet około 92 proc. tarczy słonecznej, podczas gdy dzisiaj, 12 sierpnia, maksymalna faza sięgnęła około 88 proc. w rejonie Kotliny Kłodzkiej.

Zaćmienie przypadło na czas zachodu Słońca, co niewątpliwie dodawało całemu wydarzeniu wyjątkowej oprawy, ale jednocześnie mogło utrudniać obserwację. We wschodniej i południowo-wschodniej Polsce maksymalna faza zaćmienia nastąpiła już po zachodzie Słońca. Najmniejszą fazę odnotowano natomiast na Podkarpaciu, gdzie Księżyc przesłonił około 58 proc. tarczy słonecznej.

Jeżeli ktoś przegapił tegoroczne zaćmienie bądź nie zdołał zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt do jego obserwacji (specjalistyczne okulary w wielu miejscach zostały całkowicie wyprzedane), następny rok da szansę na nadrobienie tej okazji. Wtedy jednak za Księżycem znajdzie się jedynie około 40 proc. tarczy słonecznej.

Więcej szczęścia ponownie będą mieli w 2027 r. Hiszpanie, którzy na południu swojego kraju znów będą mogli cieszyć się całkowitym zaćmieniem Słońca. Jakby tego było mało, zaledwie rok później nad Półwyspem Iberyjskim wystąpi zaćmienie obrączkowe, podczas którego Księżyc znajduje się zbyt daleko od Ziemi, by całkowicie zasłonić tarczę słoneczną, tworząc charakterystyczny efekt „ognistego pierścienia”. Ta niezwykła seria trzech kolejnych zaćmień z lat 2026–2028 zyskała miano „iberyjskiego tria zaćmień”.

Zaćmienie Słońca, ISS, NASA
Częściowe zaćmienie Słońca z przelatującą na jego tle Międzynarodową Stacją Kosmiczną.
Autor. NASA
Reklama

Kiedy więc pas całkowitości wreszcie zahaczy o terytorium Polski? Niestety naszym potomnym przyjdzie na to czekać aż do 7 października 2135 r. Ostatni raz mogliśmy podziwiać tzw. totality z terytorium naszego kraju w okresie późnego stalinizmu, w 1953 r., czego dziś mało kto już pamięta. Cień Księżyca będzie zatem omijał Polskę przez aż 182 lata.

Zanim jednak przytłoczy nas perspektywa tak odległej przyszłości, warto wiedzieć, że znaczącymi częściowymi zaćmieniami Słońca będziemy mogli cieszyć się w Polsce dość regularnie. Następne przypadną już na 2 sierpnia 2027 r., 12 czerwca 2029 r. i 1 czerwca 2030 r., kiedy Księżyc zasłoni maksymalnie odpowiednio około 41 proc., 8 proc. i 70 proc. tarczy słonecznej. Na zaćmienie porównywalne z tegorocznym będziemy musieli poczekać do 21 czerwca 2039 r., kiedy w rejonie Suwałk zasłonięte zostanie około 86 proc. tarczy Słońca, czyli minimalnie więcej niż podczas tegorocznego maksimum.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama