Reklama
  • WIADOMOŚCI

Chiny przyspieszają prace nad sprowadzeniem próbek z Marsa

Chiny intensyfikują przygotowania do jednej z najbardziej ambitnych misji w historii swojego programu kosmicznego. Misja Tianwen‑3, której celem jest dostarczenie próbek z powierzchni Marsa, wchodzi w kolejny etap rozwoju.

Ilustracja: NASA/JPL-Caltech [mars.nasa.gov]
Misja Tianwen‑3, której celem jest dostarczenie próbek z powierzchni Marsa, wchodzi w kolejny etap rozwoju.

Szef projektu, Liu Jizhong, poinformował podczas spotkania z mediami, że zespół osiągnął przełom w kilku kluczowych obszarach technologicznych niezbędnych do realizacji misji Tianwen-3.

Wśród rozwijanych technologii są m.in. systemy pobierania i hermetycznego zabezpieczania próbek z powierzchni Marsa, a także system umożliwiający start z powierzchni Czerwonej Planety oraz manewry zbliżenia i dokowania na orbicie. Istotną częścią projektu są także systemy, które mają zapobiegać skażeniu biologicznemu próbek. W 2026 r. chińscy inżynierowie rozpoczną budowę modeli lotnych.

Reklama

Misja ma wystartować w drugiej połowie 2028 r. Plan zakłada wykorzystanie dwóch systemów nośnych Chang Zheng 5 (tłum. Długi Marsz), których jedna wyniesie lądownik wraz z pojazdem wznoszącym (po zebraniu próbek wystartuje z powierzchni Marsa). Druga rakieta wyniesie orbiter oraz statek powrotny na Ziemię. Powrót próbek na Ziemię planowany jest na 2031 r.

Warto zauważyć, że w ładowni lądownika ma znaleźć się również niewielki dron, który wspomoże lądownik w zbieraniu marsjańskich próbek. Nie da się ukryć, że technologia jest wzorowana na legendarnym wiropłacie o nazwie Ingenuity, który został opracowany przez NASA i działał na Marsie w latach 2021–2024.

Celem misji jest dostarczenie na Ziemię co najmniej 500 g próbek marsjańskich. Naukowcy będą je analizować pod kątem potencjalnych śladów dawnego życia na Marsie. Badania odbędą się po powrocie, co pozwoli naukowcom wykorzystać znacznie bardziej zaawansowane instrumenty niż te, które można wysłać na pokładzie sondy kosmicznej.

Obecnie trwają też prace nad wyznaczeniem odpowiedniego miejsca do lądowania. Wstępnie rozważane regiony to równina Utopia Planitia, Amazonis Planitia oraz Chryse Planitia.

Reklama

Misja Tianwen-3 jest częścią szerszego programu eksploracji Układu Słonecznego rozwijanego przez Chiny. Pierwszą misją z tej serii była Tianwen‑1, która wystartowała w 2021 r. i dostarczyła na Marsa łazik Zhurong. Obecnie trwa Tianwen‑2, której start odbył się w maju 2025 r. Sonda zmierza obecnie w kierunku asteroidy 469219 Kamoʻoalewa, z której planowane jest pobranie próbek oraz ich sprowadzenie na Ziemię.

Tianwen-3 będzie zatem kolejnym etapem, dzięki któremu Państwo Środka może na zawsze zapisać się w historii międzynarodowej eksploracji kosmosu. Niewykluczone, że Pekin jako pierwszy na świecie zrealizuje misję sprowadzenia próbek z Marsa na Ziemię, wyprzedzając Stany Zjednoczone. Przypomnijmy, że na ten moment ani Kongres, ani Biały Dom nie dają poparcia dla jego dalszego finansowania.

Koszt programu Mars Sample Return jest obecnie szacowany na ponad 11 miliardów dolarów, a próbki nie wróciłyby na Ziemię do 2040 r. W ubiegłym roku NASA podjęła decyzję o zrewidowaniu planu misji w celu uniknięcia dodatkowych kosztów. Jednym z rozwiązań miała być pomoc przemysłu, a o kontrakt agencji szczególnie zabiegała firma Rocket Lab. Mijają miesiące, a decyzji w sprawie transportu marsjańskich próbek brak.

Reklama