Reklama

Statki Kosmiczne

Chiny: załoga Shenzhou-15 odbyła swój pierwszy spacer kosmiczny

Fot. China Manned Space Engineering Office [cmse.gov.cn]

W ostatnim czasie członkowie załogi chińskiej stacji kosmicznej Tiangong odbyli siedmiogodzinny spacer kosmiczny, w trakcie którego przeprowadzili szereg prac technicznych przy zewnętrznym module laboratoryjnym Mengtian. To pierwszy z kilku planowanych zewnętrznych działań tajkonautów załogi Shenzhou-15 przy stacji Tiangong w trakcie ich sześciomiesięcznej misji.

Reklama

W ubiegłym tygodniu oczy większości pasjonatów technologii kosmicznej były zwrócone w kierunku Boca Chica w Teksasie, gdzie inżynierowie SpaceX przeprowadzili, rekordowy pod względem ilości, test statyczny silników Raptor w dolnej części systemu nośnego Starship. W podobnym czasie miało miejsce natomiast inne ważne wydarzenie, a mianowicie pierwszy spacer kosmiczny przy chińskiej stacji kosmicznej Tiangong w wykonaniu części załogi Shenzhou-15.

Reklama
Reklama

China Manned Space Agency (CMSA) poinformowała, że w ubiegły piątek zakończył się siedmiogodzinny spacer kosmiczny załogi Shenzhou-15, znajdującej się obecnie na chińskiej stacji kosmicznej Tiangong. Według komunikatów w trakcie misji tajkonauci Fei Junlong i Zhang Lu zajęli się szeregiem prac technicznych przy zewnętrznym module laboratoryjnym Mengtian. W pracach technicznych uczestniczył również trzeci członek misji Shenzhou-15, Deng Qingming, asystujący z wnętrza stacji. Według zapowiedzi, załoga Shenzhou-15 podczas swojego pobytu na orbicie przeprowadzi jeszcze kilka innych spacerów kosmicznych mających na celu dalszą rozbudowę chińskiej placówki orbitalnej.

Czytaj też

Omawiany wyżej moduł chińskiej stacji kosmicznej jest ostatnim elementem, który został wystrzelony w przestrzeń kosmiczną w październiku 2022 r., natomiast zakończenie budowy stacji Tiangong poprzez dodanie modułu laboratoryjnego Mengtian miało miejsce w listopadzie. Powodem wybudowania stacji kosmicznej było wykluczenie Chin z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), głównie z powodu rządowych restrykcji USA, zakazujących współpracy z Chinami, przez co Państwo Środka zostało odcięte od badań na orbicie i zmuszone do stworzenia własnej placówki.

Czytaj też

Warto podkreślić, że piątkowe prace techniczne były pierwszym spacerem kosmicznym w wykonaniu załogi Shenzhou-15, natomiast w przeszłości tajkonauci przeprowadzali już tego typu operacje. We wrześniu dowódca misji Shenzhou-14 Chen Dong oraz Cai Xuzhe zainstalowali pompy, klamkę do otwierania drzwi włazu od zewnątrz w sytuacjach awaryjnych oraz podest do mocowania stóp do ramienia robota. Trzeci członek załogi, Liu Yang, asekurował pozostałą dwójkę od wewnątrz.

Kolejne chińskie działania związane zarówno z chińską stacją kosmiczną Tiangong, jak i innymi planami z sektora kosmicznego budzą obawy społeczności międzynarodowej, które w ostatnim czasie mocno się nasiliły. Ma to związek, m. in. z ostatnią umową pomiędzy Rosyjską Agencją Kosmiczną (Roskosmos) z Chińską Narodową Administracją Kosmiczną (CNSA). Na tej podstawie obie strony zobowiązały się do ścisłej współpracy w domenie kosmicznej do 2027 r. Dzięki umowie otwiera się droga m.in. do przygotowań i prac nad Międzynarodową Naukową Stacją Księżycową (MNSK).

Czytaj też

Z drugiej strony obawy budzą chińskie rozbudowy infrastruktury satelitarnej na Ziemi. W ostatnim czasie Chiny ogłosiły, że zamierzają zbudować stacje naziemne w bazie badawczej Zhongshan na Antarktydzie, które mają wesprzeć systemy satelitarne odpowiedzialne za monitorowanie oceanów. W tym względzie również obawy budzi wykorzystanie infrastruktury do celów, gdyż wiele technologii tego typu można również wykorzystać do szpiegowania innych krajów. Mała przejrzystość w chińskich działaniach intensyfikuje obawy.

Podsumowując, ostatni spacer kosmiczny chińskiej załogi Shenzhou-15 jest kolejnym ważnym krokiem w ulepszaniu chińskiej placówki orbitalnej i przez to zdolności w domenie kosmicznej. Państwo Środka jest istotnym uczestnikiem wyścigu kosmicznego, w którym obecnie liderem są Stany Zjednoczone. Najbliższe lata pokażą jednak, czy Chinom uda się wyjść na prowadzenie.

Czytaj też

Reklama

Komentarze

    Reklama