Reklama
  • WIADOMOŚCI

130 mln dolarów na rozwój japońskiej rakiety

Japoński start-up Interstellar Technologies poinformował o pozyskaniu niemal 130 mln dolarów w najnowszej rundzie finansowania. Środki zostaną przeznaczone na dalszy rozwój rakiety nośnej Zero.

Japonia, rakieta, kosmos, Toyota, Interstellar Technologies
Wizualizacja rakiety nośnej ZERO od japońskiej firmy Interstellar Technologies.
Autor. Interstellar Technologies

Spółka Interstellar Technologies przekazała, że w ramach rundy Series F pozyskała 20,1 mld jenów, czyli około 130 mln dolarów. Na tę kwotę złożyło się blisko 96 mln dolarów kapitału własnego oraz około 34 mln dolarów finansowania dłużnego. Wśród inwestorów kapitałowych znalazł się fundusz Woven by Toyota, a także SBI Group, Nomura Real Estate Development, B Dash Venture oraz SMBC Edge.

Pozyskane środki pozwolą firmie kontynuować prace nad dwustopniowym systemem nośnym Zero, wykorzystującym ciekły metan i ciekły tlen. Konstrukcja o wysokości 32 m, średnicy 2,3 m i masie 71 t ma być zdolna do wynoszenia do 1 t ładunku na niską orbitę okołoziemską (LEO). Jej pierwszy lot planowany jest na 2027 rok.

Reklama

Choć Interstellar Technologies nie przeprowadziła jeszcze lotu orbitalnego, firma ma za sobą program rakiety suborbitalnej Momo. System był zdolny do wynoszenia ładunków o masie około 20 kg na wysokość 100 km. Rakieta wykonała łącznie siedem lotów w latach 2017–2021, z czego trzy uznano za w pełni udane. Cenne doświadczenie zdobyte przy tym projekcie jest teraz podstawą w rozwoju systemu Zero.

W ostatnich miesiącach wyraźnie wzrosło zainteresowanie japońską spółką, dzięki któremu udało się pozyskać klientów z różnych stron świata. W sierpniu ubiegłego roku firma poinformowała o podpisaniu umów z pięcioma podmiotami z Japonii, Singapuru, Korei Południowej i USA na inauguracyjny lot rakiety, który ma wynieść kilka satelitów klasy „cubesat”. W listopadzie dołączyli kolejni klienci z Japonii i Stanów Zjednoczonych.

Finansowanie dla Interstellar Technologies pojawia się w momencie, gdy Kraj Kwitnącej Wiśni mierzy się z problemami na rynku usług startowych. Ostatni start flagowej rakiety H3 zakończył się niepowodzeniem, a seria anomalii mniejszej rakiety Epsilon S skłoniła Japońską Agencję Kosmiczną (JAXA) do skorzystania z amerykańskiej rakiety Electron od Rocket Lab. Również dwa pierwsze loty rakiety Kairos firmy Space One zakończyły się porażką.

Reklama

Jeśli zapowiedzi spółki zostaną zrealizowane, Interstellar Technologies ma szansę wyrosnąć na jednego z kluczowych graczy japońskiego sektora kosmicznego, a rakieta Zero może odegrać istotną rolę w odbudowie pozycji Japonii na rynku komercyjnych startów. Dla państwa aspirującego do grona czołówki międzynarodowego wyścigu kosmicznego rozwój własnych, konkurencyjnych systemów nośnych pozostaje zatem elementem o fundamentalnym znaczeniu strategicznym.

Reklama