- WIADOMOŚCI
Francuzi opóźniają start nowej rakiety
Francuska firma MaiaSpace ogłosiła nową datę startu swojej rakiety nośnej. Wystartuje ona z kosmodromu, gdzie dawna infrastruktura po rosyjskich rakietach zostanie rozebrana i zastąpiona nową.
Autor. MaiaSpace
Przedstawiciele MaiaSpace, władz lokalnych w Kourou i francuskiej agencji kosmicznej CNES spotkali się, aby podpisać umowę o tymczasowym przejęciu, która umożliwi demontaż istniejącej infrastruktury dla rosyjskich rakiet Sojuz i zbudowanie na jej zgliszczach infrastruktury dla rakiety MaiaSpace.
Wcześniej z wyrzutni korzystała rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos. Ze względu na rozpoczęcie przez Rosję agresji militarnej na Ukrainie współpraca z Zachodem stała się niemożliwa, co uniemożliwiło dalsze korzystanie z europejskiego centrum startowego.
Plany spółki zostały zaprezentowane podczas wydarzenia w europejskim kosmodromie w Gujanie Francuskiej i zrelacjonowane przez portal Europeanspaceflight.com. W odpowiedzi na pytania dziennikarzy przedstawiciele MaiaSpace poinformowali, że data debiutu rakiety została przesunięta z końcówki 2026 roku na przyszły, prawdopodobnie kwiecień.
Zobacz też

Nowa data startu
„Wciąż dążymy do realizacji naszego celu, jakim jest pierwszy start w ciągu niecałych pięciu lat od momentu powstania firmy, tj. w kwietniu 2027 roku.” - powiedział przedstawiciel MaiaSpace, odpowiadając na pytanie Europeanspaceflight.com.
Francuska spółka planuje również zintensyfikować prace modernizacyjne w Gujanie Francuskiej, aby rakieta nośna została zamontowana na wyrzutni jeszcze przed końcem 2026 roku. Umożliwi to przeprowadzenie testów przed debiutem.
W ramach pierwszego startu rakieta MaiaSpace poleci trajektorią suborbitalną, a jej celem jest osiągnięcie 100 km, czyli umownej granicy kosmosu zwanej linią Kármána. Do tego celu zapowiedziano zmniejszenie poziomu materiału pędnego w zbiornikach rakiety.
MaiaSpace została założona w 2022 roku jako spółka córka ArianeGroup, której głównym celem było przeprowadzenie pierwszego startu rakiety 5 lat po inauguracji działalności. Jako pierwszy w Europie system ma posiadać zdolność do odzyskania i ponownego użycia dolnego stopnia. Sercem rakiety będzie silnik Prometheus zasilany materiałem pędnym biometan i ciekły tlen.
Polski wkład w rakietę z Francji
Przypomnijmy, że do projektu MaiaSpace dołączył Łukasiewicz-Instytut Lotnictwa. Polski zespół dostarczy dostarczy silniki do górnego segmentu Colibri. Jednostki, o ciągu 420 N każdy, wykorzystujące 98% nadtlenek wodoru jako utleniacz, bazują na osiągnięciach projektów GRACE 1 i GRACE 2 finansowanych przez Europejską Agencję Kosmiczną, zarządzanych przez Łukasiewicz - ILOT, jak również inwestycjach własnych.

