- WIADOMOŚCI
Rakieta Alpha wraca do lotów. Firefly podało datę startu
Amerykańska firma Firefly Aerospace intensyfikuje przygotowania do siódmego lotu rakiety Alpha. W najnowszej aktualizacji przekazano szczegóły na temat niedawnych testów oraz daty startu.
Autor. Firefly Aerospace
Spółka przekazała, że misja o nazwie „Stairway to Seven” wystartuje nie wcześniej niż 18 lutego br. z bazy sił kosmicznych Vandenberg (Kalifornia). Co ciekawe, rakieta nie będzie przenosić operacyjnego ładunku. Głównym celem nadchodzącej misji jest osiągnięcie nominalnej pracy pierwszego i drugiego stopnia. Firefly podkreśla, że lot ma charakter w pełni testowy i stanowi kolejny etap w dalszym rozwoju systemu nośnego.
One step closer on the Stairway to Seven!
— Firefly Aerospace (@FireflySpace) February 9, 2026
Following a successful 20 second static fire, the Alpha Flight 7 launch window will open no earlier than February 18. Stay tuned for more on the test flight. https://t.co/bCuGqJI8q8 pic.twitter.com/ceH2zoKIVz
Kluczowym elementem przygotowań był test statyczny rakiety, który został przeprowadzony 6 lutego. Próba trwała 20 sekund i potwierdziła gotowość układów napędowych, co otworzyło drogę do wykonania startu w drugiej połowie miesiąca. Warto zauważyć, że będzie to ostatnia misja rakiety Alpha w obecnej konfiguracji. Zebrane dane posłużą jako podstawa do wdrożenia nowej wersji – Alpha Block II.
Zmiany obejmują m.in. wydłużenie systemu o ponad 2 metry, modernizację systemu ochrony termicznej, a także wzmocnienie struktur z kompozytów węglowych, produkowanych z wykorzystaniem zautomatyzowanych procesów produkcyjnych. Część rozwiązań przewidzianych dla Block II zostanie przetestowana już w ramach siódmego lotu, w tym autorska awionika oraz ulepszone rozwiązania termiczne.
Niezwykle istotnym elementem przygotowań do nadchodzącego lotu było również rozwiązanie problemów po incydencie podczas naziemnego testu pierwszego stopnia, który wydarzył się we wrześniu 2025 r. W wyniku anomalii doszło wtedy do eksplozji i utraty segmentu. Zamiast przygotowywać się do siódmego lotu, zespół Firefly musiał wtedy zbadać przyczyny awarii oraz jej wpływ na stanowisko testowe.
Po szczegółowej analizie firma stwierdziła, że przyczyną zdarzenia był „błąd procesowy, który wystąpił na pierwszym etapie integracji”. Doprowadził on do niewielkiego zanieczyszczenia węglowodorami, co z kolei doprowadziło do zapłonu w jednym z silników w trakcie testu. Według Firefly konstrukcja stanowiska testowego pozostała nienaruszona.
„Regularne testy są częścią filozofii Firefly – testujemy każdy krytyczny komponent, silnik i stopień pojazdu, aby upewnić się, że działa on zgodnie z naszymi wymaganiami lotniczymi, zanim zostanie wysłany na platformę startową. Wyciągamy wnioski z każdego testu, aby ulepszać nasze projekty i budować bardziej niezawodny system.” – przekazała firma.
Alpha to dwustopniowa rakieta o wysokości blisko 30 m oraz średnicy owiewki 2,2 m. W pierwszym segmencie systemu znajdują się 4 silniki Reaver napędzane mieszanką RP-1 oraz ciekłego tlenu. Drugi stopień jest zasilany natomiast pojedynczą jednostką Lightning na to samo paliwo. Alpha jest w stanie wynieść na niską orbitę okołoziemską (LEO) ładunek o masie około 1 t oraz 630 kg na orbitę heliosynchroniczną (SSO).
System zadebiutował we wrześniu 2021 r. Do tej pory przeprowadzono sześć misji, z których jedynie dwie zakończyły się pełnym sukcesem. Ostatni lot rakiety miał miejsce w kwietniu 2025 r. i zakończył się niepowodzeniem. Wtedy to, podczas separacji stopni, doszło do eksplozji pierwszego stopnia, w wyniku której utracono demonstracyjny ładunek opracowany przez Lockheed Martin.
Firefly Aerospace jest znane nie tylko jako operator rakiety nośnej, ale również z misji Blue Ghost, która jako pierwszy komercyjny lądownik z sukcesem wylądowała na Księżycu. W ramach misji Ghost Riders in the Sky udało się dostarczyć na Srebrny Glob 10 eksperymentów i demonstratorów technologii. Firefly chce powtórzyć ten sukces, dlatego kolejny lądownik – Blue Ghost 2 – wystartuje jesienią br. Podejmie on próbę lądowania na przeciwnej z perspektywy Ziemi stronie Księżyca.
Źródło: Firefly Aerospace/Space24.pl


