Reklama
  • WIADOMOŚCI

Spór o fuzję kosmiczną w Europie. OHB grozi pozwem

Niemiecka spółka OHB rozważa podjęcie kroków prawnych przeciwko planowanej konsolidacji działalności firm Airbus, Thales oraz Leonardo. Zdaniem kierownictwa firmy, „Projekt Bromo” może doprowadzić do ograniczenia konkurencji na europejskim rynku kosmicznym oraz zakłócić istniejące łańcuchy dostaw.

Ilustracja: OHB [ohb-system.de]
Ilustracja: OHB [ohb-system.de]

Europejskie koncerny sektora kosmicznego i obronnego od kilku miesięcy pracują nad projektem konsolidacji działalności satelitarnej, który ma wzmocnić konkurencyjność Europy wobec amerykańskich i chińskich podmiotów. Pierwsze doniesienia dotyczące inicjatywy pojawiły się jeszcze pod koniec 2024 r., natomiast jesienią ubiegłego roku projekt został oficjalnie zaprezentowany pod nazwą „Projekt Bromo”.

W ramach przedsięwzięcia Airbus, Thales oraz Leonardo planują połączenie swoich kompetencji i aktywów związanych z produkcją satelitów w ramach nowego, niezależnego podmiotu. Celem projektu jest stworzenie silnego europejskiego gracza zdolnego do rywalizacji z największymi firmami sektora kosmicznego, w tym ze spółką Elona Muska – SpaceX.

Reklama

Obawy dotyczące przyszłości sektora

W ostatnich dniach głos w sprawie europejskiego projektu zabrał prezes niemieckiej firmy OHB, Marco Fuchs. W wywiadzie dla agencji Reutera wyraził on swoje obawy co do inicjatywy i poinformował, że jego firma oficjalnie zgłosiła je do Komisji Europejskiej i nie wyklucza skierowania sprawy do sądu, jeśli regulator zatwierdzi transakcję.

Według OHB fuzja może doprowadzić do powstania quasi-monopolu w wybranych segmentach europejskiego rynku satelitarnego. Szczególne obawy dotyczą wpływu nowego podmiotu na łańcuchy dostaw oraz dostępu mniejszych i niezależnych producentów do rynku komponentów i platform kosmicznych.

Marco Fuchs ocenił projekt jako potencjalne „zakłócenie rynku”, argumentując jednocześnie, że porównania z konkurencją chińską są częściowo nietrafione, ponieważ podmioty z Chin nie odgrywają istotnej roli w europejskich programach satelitarnych. Jego zdaniem planowana fuzja może przede wszystkim zwiększyć dominację największych europejskich koncernów kosmicznych i ograniczyć przestrzeń dla mniejszych producentów.

Agencja Reutera zauważa, że spór wokół Projektu Bromo toczy się w momencie wyraźnego wzrostu pozycji rynkowej firmy OHB. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kapitalizacja niemieckiej spółki wzrosła blisko pięciokrotnie, osiągając poziom około 5 mld euro.

Reklama

Rewolucja na europejskim rynku?

Według dotychczasowych informacji połączony podmiot miałby zatrudniać około 25 tys. pracowników i generować roczne przychody na poziomie około 6,5 mld euro. Zwolennicy projektu podkreślają, że konsolidacja europejskiego sektora satelitarnego jest konieczna w obliczu rosnącej dominacji amerykańskich i chińskich graczy na globalnym rynku kosmicznym.

Planowana struktura miałaby skoncentrować kompetencje w zakresie produkcji satelitów telekomunikacyjnych oraz obserwacyjnych zarówno na potrzeby sektora cywilnego, jak i wojskowego.

Po sfinalizowaniu transakcji nowa spółka obejmie następujące elementy:

  • Airbus wniesie wkład w postaci swoich działów Space Systems i Space Digital, pochodzących z Airbus Defence and Space;
  • Leonardo wniesie wkład w postaci swojego Działu Kosmicznego, w tym udziałów w Telespazio i Thales Alenia Space;
  • Thales wniesie wkład głównie w postaci udziałów w Thales Alenia Space, Telespazio i Thales SESO.

Własność nowej firmy będzie podzielona między spółki macierzyste, przy czym Airbus, Leonardo i Thales będą posiadać odpowiednio 35%, 32,5% i 32,5% udziałów. Będzie ona działać pod wspólną kontrolą, ze zrównoważoną strukturą zarządzania wśród akcjonariuszy.

„Każdy z partnerów jest liderem w swojej dziedzinie, a wspólnie stanowią silny zespół, który może stać się prawdziwym liderem światowego sektora kosmicznego. Razem partnerzy mogą generować realną wartość dla instytucji, dla obywateli Europy oraz tworzyć nowe możliwości rozwoju dla pracowników i łańcucha dostaw” - podkreślił Giuseppe Lenzo, wiceprezes Leonardo Space Division w rozmowie z redakcją Space24.pl.

Reklama

Zakończenie transakcji uzależnione jest od spełnienia standardowych warunków, w tym uzyskania zezwoleń regulacyjnych. Rozpoczęcie działalności nowej spółki planowane jest na 2027 rok.

Z pewnością decyzja Komisji Europejskiej w sprawie Projektu Bromo może mieć istotne znaczenie dla dalszego kształtu europejskiego przemysłu kosmicznego. Od jej ostatecznego kierunku zależeć będzie nie tylko struktura rynku satelitarnego w Europie, ale również poziom konkurencji oraz rola mniejszych i niezależnych producentów w kolejnych latach.

Źródło: Reuters/Space24

Reklama