- WIADOMOŚCI
Polski napęd satelitarny poleci w indyjskiej misji
Polska spółka kosmiczna Liftero poinformowała o podpisaniu kontraktu z indyjskim startupem OrbitAID. Celem umowy jest dostarczenie systemów napędowych BOOSTER do planowanej misji serwisowania satelitów na orbicie.
Autor. Liftero/X
To największe zamówienie na silniki w historii polskiej spółki. Umowa obejmuje dostarczenie dwóch systemów BOOSTER wyposażonych w łącznie ponad dziesięć silników. Kontrakt ma zostać zrealizowany jeszcze w 2026 r. Z przekazanych informacji wynika, że zapewni on przychody wyższe niż w całym 2025 r., nie wyczerpując jednocześnie obecnych zdolności produkcyjnych przedsiębiorstwa.
Warto zauważyć, że system zaprojektowany i zbudowany przez Liftero będzie pierwszym na świecie operacyjnym napędem kosmicznym zasilanym N2O (podtlenek azotu), który umożliwi pełną kontrolę ruchu w przestrzeni 6-DOF (ang. six degrees of freedom). Technologia została zaprojektowana dla satelitów o masie od 20 do 500 kg i może być konfigurowana w zależności od wymagań misji - serwisowania orbitalnego, kontrolowanego powrotu z orbity, operacji na LEO i GEO oraz konstelacji.
W przypadku projektu OrbitAID system będzie odpowiadał za manewrowanie statków kosmicznych w sześciu stopniach swobody (6-DOF). Oznacza to pełną kontrolę nad orientacją i ruchem pojazdu w przestrzeni kosmicznej. „To ogromne wyzwanie, obejmujące wiele pionierskich elementów po stronie Liftero oraz naszego partnera, który ponownie zdecydował się powierzyć nam ten kluczowy dla powodzenia całej misji kosmicznej obszar” – skomentował Tomasz Palacz, CEO Liftero.
„Dotychczas podjęto tylko jedną próbę wykorzystania nietoksycznego napędu chemicznego w tego typu architekturze – zakończyła się ona jednak niepowodzeniem z powodu awarii. Dlatego jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, będziemy pionierami, którzy po raz pierwszy zademonstrują w pełni operacyjny nietoksyczny system napędowy 6-DOF w misji orbitalnej” – dodał.
Zobacz też

Systemy napędowe BOOSTER zostaną zintegrowane z dwoma pojazdami kosmicznymi: statkiem serwisującym (ang. chaser) oraz statkiem docelowym (ang. target). Firma opisała, że osiągnięcie możliwości manewrowania w sześciu stopniach swobody pozwoli na realizację wszystkich założeń misji, od fazy zbliżania orbitalnego z dużej odległości (ang. rendez-vous) po precyzyjne podejście do dokowania, gdzie marginesy tolerancji wynoszą od centymetrów podczas zbliżania do milimetrów w fazie łączenia.
„Popyt na tego rodzaju usługi rośnie z wielu stron jednocześnie. Operatorzy komercyjni potrzebują rozwiązań umożliwiających maksymalizację wartości płynącej z użytkowania satelitów poprzez wydłużenie ich eksploatacji z wykorzystaniem tankowania. Z kolei sektor obronny – zarówno w krajach NATO, jak i w Indiach oraz regionie Pacyfiku – przyspiesza inwestycje w responsywną logistykę kosmiczną oraz zdolność manewrowania i serwisowania budowanych zasobów orbitalnych” – zaznaczył Przemysław Drożdż, COO Liftero.
„Każda z tych misji wymaga napędu chemicznego, dlatego jest to dla nas jeden z bardzo istotnych segmentów. Napędy w tych misjach muszą być zdolne do wykonywania precyzyjnych, powtarzalnych manewrów na żądanie – z wysoką niezawodnością i natychmiastową reakcją. Misja Liftero z OrbitAID ma zaprezentować tę pożądaną przez rynek funkcjonalność w warunkach operacyjnych” – podsumował.
Planowany start misji realizowanej przez OrbitAID przewidziany jest najwcześniej na IV kwartał 2026 r. Satelita demonstracyjny o masie około 50 kg – znany jako AayulSAT – ma zostać wyniesiony na orbitę przy użyciu rakiety Polar Satellite Launch Vehicle (PSLV) należącej do Indyjskiej Agencji Kosmicznej (ISRO). Co więcej, Liftero i OrbitAID prowadzą już zaawansowane rozmowy w zakresie zawarcia umowy ramowej dotyczącej przyszłej współpracy obu podmiotów w obszarze in-orbit servicing.
Warto przypomnieć, że misja OrbitAID nie będzie pierwszym lotem systemu BOOSTER. W marcu 2025 r. napęd Liftero został wyniesiony na orbitę podczas misji Transporter‑13 na rakiecie Falcon 9 firmy SpaceX. Był to pierwszy w historii polski chemiczny system napędowy, który osiągnął orbitę. Udany lot oraz pozytywne doświadczenia z dotychczasowych testów stanowią dla spółki uzyskanie tzw.flight heritage, czyli potwierdzonego doświadczenia technologii w warunkach kosmicznych.
Źródło: Liftero/Space24.pl

