Reklama
  • WIADOMOŚCI

Widziane z orbity: rekordowe pożary we Francji i Hiszpanii

Pożar, Hiszpania, Sentinel-2
Zdjęcie, wykonane 26 lipca przez satelitę Copernicus Sentinel-2, przedstawiające w zbliżeniu stację naziemną w Cebreros otoczoną przez pobliskie pożary, położoną na zachód od Madrytu.
Autor. ESA

Ogromne obszary Francji i Hiszpanii stoją w ogniu rekordowych pożarów, których prawdziwą skalę ukazują najnowsze zdjęcia satelitarne.

Od końca maja kontynent nawiedziły trzy kolejne rekordowe fale upałów, podczas których temperatury na południu regularnie przekraczały 40 stopni Celsjusza. Długotrwała susza stworzyła idealne warunki do rozprzestrzeniania się pożarów wśród skrajnie wysuszonej roślinności i na przesuszonym gruncie.

Te największe rozpętały się we Francji i Hiszpanii, gdzie z zagrożonych terenów ewakuowano już łącznie ponad 300 tys. mieszkańców. We Francji spłonęło dotąd więcej obszarów niż w całym którymkolwiek wcześniejszym roku, w tym o 40% więcej niż w rekordowym dotychczas 2025 r.

Reklama

Ten największy we Francji wybuchł 22 lipca na jej południowym zachodzie, w departamencie Gironde. Ogień szybko zaczął pochłaniać kolejne hektary lasów i pól uprawnych regionu słynącego z czerwonych win, zbliżając się na niespełna 15 km do jego stolicy, Bordeaux. W ciągu czterech dni strawił obszar czterokrotnie większy od Paryża i zmusił do ewakuacji około 220 tys. osób.

ESA, Pożary, Sentinel-2
Zdjęcie wykonane 26 lipca przez satelitę misji Copernicus Sentinel-2 przedstawia obszar na zachód od Bordeaux. Wykorzystuje kompozycję fałszywych kolorów, która uwidacznia roślinność na czerwono, a spalone tereny na ciemnobrązowo.
Autor. ESA

Drugim wielkim ogniskiem pożarów na Starym Kontynencie jest Hiszpania, gdzie obecny sezon pożarowy już teraz jest trzecim najgorszym w historii. Największy pożar od początku pomiarów pustoszy tereny wokół Ávili, położonej około 100 km na północny zachód od Madrytu. Od początku lipca spłonęło 660 km², czyli więcej niż wynosi powierzchnia Warszawy, prowadząc do ewakuacji ponad 90 tysięcy osób w ostatni weekend.

ESA, Pożary, Sentinel-2
Zdjęcie wykonane 26 lipca przez satelitę Copernicus Sentinel-2 przedstawia rozległy obszar pożarów na zachód od Madrytu.
Autor. ESA

Sytuacja w Hiszpanii stała się na tyle poważna, że 23 lipca aktywowano unijny Copernicus Emergency Mapping Service. Serwis ten zapewnia bezpłatne mapy i dane satelitarne w ekspresowym tempie podczas różnych katastrof naturalnych i tych spowodowanych przez człowieka, wykorzystując europejskie satelity obserwacji Ziemi Sentinel.

Szczególnie przydatne w monitorowaniu pożarów są dwa identyczne satelity Sentinel-2. Ich szerokokątne instrumenty wielospektralne, rejestrujące obraz w 13 pasmach, pozwalają m.in. wykrywać aktywne fronty ognia, oceniać kondycję roślinności oraz precyzyjnie wyznaczać zasięg spalonych obszarów.

Reklama

W obu regionach pożary zagroziły strategicznym instalacjom i infrastrukturze. W Gironde były to zakłady związane z produkcją francuskich pocisków balistycznych i przetwarzaniem niebezpiecznych substancji chemicznych. W regionie Madrytu ewakuowano personel dwóch stacji łączności kosmicznej należących do NASA i ESA, choć obyło się bez poważniejszych strat. Oba regiony odnotowały już także wyraźny spadek aktywności turystycznej.

Obecna fala upałów ma potrwać w obu państwach przynajmniej do końca tygodnia, a władze ostrzegają przed „ekstremalnym” ryzykiem kolejnych pożarów. Eksperci podkreślają przy tym, że lato nie osiągnęło jeszcze nawet półmetka, a najgorsze może być dopiero przed nami.

Reklama