- WIADOMOŚCI
Rosja zbuduje swój pierwszy prywatny kosmodrom
Pierwszy prywatny kosmodrom i ultralekkie rakiety Space Energy mają wprowadzić coraz bardziej zacofany rosyjski sektor kosmiczny w erę NewSpace.
Autor. Space Energy
Rosyjska firma Space Energy ma wkrótce rozpocząć budowę pierwszego prywatnego kosmodromu w kraju. Pierwsza platforma startowa ma być gotowa jeszcze w tym roku, otwierając spółce drogę do rozpoczęcia lotów rozwijanych przez nią ultralekkich rakiet kosmicznych.
Kosmodrom ma powstać na południowo-wschodnim krańcu azjatyckiej części Rosji, w Kraju Nadmorskim, graniczącym z Chinami i Koreą Północną. Lokalizacja ta ma być szczególnie korzystna dla wynoszenia ładunków na orbity polarne i heliosynchroniczne, a zarazem umożliwiać wyznaczenie bezpiecznych stref opadania dla członów rakiet nad morzem. Cały kompleks ma docelowo umożliwiać przeprowadzanie do 50 startów rocznie, znacząco odciążając kosmodrom Bajkonur w obsłudze lżejszych ładunków.
Same starty mają być realizowane przy użyciu rozwijanych również przez Space Energy pierwszych rosyjskich komercyjnych rakiet. Pierwszy test suborbitalnej Kamchatki-1, rakiety o masie 450 kg i wysokości 6 metrów, zaplanowano jeszcze na ten rok.
Jej orbitalna wersja, Orbita, ma być zdolna do wynoszenia 250 kg ładunku na niską orbitę okołoziemską. Jeśli test Kamchatki-1 oraz budowa kosmodromu przebiegną zgodnie z planem, Orbita mogłaby zadebiutować jeszcze w tym roku.
Stawiając na prostotę, niski koszt i wysoką częstotliwość lotów, Space Energy chce skopiować model biznesowy zachodnich firm sektora NewSpace. Skuteczne wprowadzenie rakiety Orbita dałoby Rosji możliwość częstego wynoszenia mikrosatelitów przy relatywnie niskich kosztach. Sama firma zapowiada, że jej rakiety mają uzupełniać istniejącą flotę cięższych konstrukcji Roskosmosu, w tym rozwijane wciąż rakiety Angara i Irtysz.
Projekty Space Energy mogłyby dać Rosji szansę na częściową modernizację sektora kosmicznego i wejście w erę NewSpace. Dziś rosyjska branża kosmiczna cierpi na coraz większy brak konkurencyjności, będący skutkiem zachodnich sankcji, dominacji państwowych molochów i wojska oraz kosztów prowadzonej wojny.
Moskwa jednak próbuje i powoli zaczyna się adaptować, korzystając m.in. z chińskiej pomocy. Firmy pokroju Bureau 1440 czy Sputnix rozwijają technologie mikrosatelitów i cubesatów na potrzeby komunikacji oraz obserwacji Ziemi. W połączeniu ze zdolnościami Space Energy mogłyby one w przyszłości dać Rosji możliwość budowy zaawansowanych megakonstelacji i czerpania związanych z nimi korzyści operacyjnych.



