Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polska zainwestuje w IRIS². MSWiA mówi o dużych zyskach

Polska, Europa, satelity, bezpieczeństwo, kosmos, technologia
Wizualizacja satelitów IRIS2 na orbicie.
Autor. EUSPA

Konstelacja satelitarna IRIS² ma służyć budowaniu niezależności w kontekście bezpieczeństwa funkcjonowania w kosmosie – mówił w czwartek w Sejmie wiceszef MSWiA Tomasz Szymański. Dodał, że każda złotówka wydana w ramach programu ma przynieść 5 zł zysku dla polskiej gospodarki.

W lipcu szef MSWiA Marcin Kierwiński podpisał umowę z Komisją Europejską na współtworzenie przez Polskę europejskiej konstelacji satelitarnej IRIS². Nasz kraj wyłoży na ten cel ok. 2,8 mld zł z KPO.

Wiceszef MSWiA Tomasz Szymański, odpowiadając na pytanie posłów KO ws. korzyści, jakie daje Polsce udział w programie bezpiecznej łączności IRIS², podkreślił, że konstelacja ta ma służyć „zabezpieczeniu interesu i zbudowaniu niezależności w kontekście bezpieczeństwa funkcjonowania w kosmosie”.

Reklama

„Jest to taka alternatywa dla amerykańskiego dostawcy usług satelitarnych, którego nazwy nie wymienię, która ma na celu stabilizację i pewność co do funkcjonowania i suwerenności bezpiecznej łączności państwowej” – mówił Szymański.

Dodał, że IRIS² jest szerszym projektem systemu bezpiecznej łączności państwowej, która – jak mówił – od 2023 roku na nowo jest odbudowywana przez obecny rząd w kilku różnych aspektach. „W łączności szyfrowanej, w łączności trankingowej, która pozostaje do dyspozycji służb, ale również w komponencie łączności satelitarnej” – mówił.

Szymański zaznaczył, że z łączności tej nie będą korzystały jedynie służby podległe MSWiA, a zwielokrotniona przepustowość będzie służyła również Siłom Zbrojnym RP. Dodał, że budując bezpieczną łączność państwową w aspekcie satelitarnym, „budujemy nie tylko kompetencje i pewność co do stabilnej łączności w sytuacji kryzysowej, ale również dajemy możliwości polskiemu sektorowi”.

Reklama

Wiceszef MSWiA przekazał, że obecnie na rynku polskim jest ponad 400 podmiotów, które realizują działania na rzecz Europejskiej Agencji Kosmicznej. „Polska w ramach tej umowy zagwarantowała sobie udział w sześciu satelitach na średniej orbicie. To jest bardzo ważne, bo to jest globalny sygnał, który zapewni nam możliwość szybkiej koncentracji i szybkiego przepływu transferu łączności” – mówił.

Zwrócił uwagę, że to także kilkanaście satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej.

„Przyjmujemy, że każda złotówka wydana w ramach tego programu ma przynieść 5 złotych zysku dla naszej gospodarki, a to, co zyskają nasze firmy pod kątem technologicznym, nowoczesnych technologii, które będą brały udział w analizowaniu, w badaniu tego, co się dzieje w kosmosie, przyczyni się do tego, że w kolejnych latach i w kolejnych edycjach, wersjach programu będziemy mieli wystarczające kompetencje właśnie w tym zakresie” – powiedział Szymański.

Wiceszef MSWiA przekazał, że pierwsze wystrzelenia satelitów mają mieć miejsce w 2029 roku, a od 2030 roku konstelacja zacznie działać. „Zamknięcie tego systemu planowane jest na 2031-2032 rok. Wtedy ta operacyjnośćtych 290 satelitów w ramach programu IRIS² zacznie funkcjonować” – mówił.

Reklama

Przypomnijmy, że IRIS² jest systemem wieloorbitalnym, obejmującym satelity na niskiej (LEO) i średniej orbicie okołoziemskie (MEO)j, pozwalające na bezpieczną wymianę informacji pomiędzy instytucjami i agencjami rządowymi, w sposób przewidywalny i – co ważne – suwerenny względem podmiotów spoza Unii Europejskiej.

Polska zainwestuje w projekt ponad 650 mln euro. Dzięki tym pieniądzom w ramach programu powstanie więcej satelitów niż początkowo planowano. Będzie to sześć dużych satelitów na średniej orbicie ziemskiej, co najmniej sześć mniejszych satelitów na niskiej orbicie oraz seria innych elementów systemu na Ziemi. System ma służyć przede wszystkim instytucjom publicznym, ale będzie również obejmował usługi komercyjne, dzięki czemu część jego możliwości będzie dostępna także dla obywateli i firm w UE.

IRIS² jest realizowany przez Komisję Europejską w formule partnerstwa publiczno-prywatnego i umowy koncesyjnej. Wybrane zostało konsorcjum SpaceRISE, które tworzą luksemburski SES, francuski Eutelsat oraz hiszpański Hispasat. W jego głównym zespole wykonawczym uczestniczą też m.in. Deutsche Telekom, Airbus, OHB, Thales Alenia Space, Telespazio i Orange.

Reklama