Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Starship spróbuje sięgnąć orbity. SpaceX podało datę lotu

Starship, SpaceX, Elon Musk, USA, rakiety, kosmos, technologia
Starship w trakcie trzynastego lotu testowego. Lipiec 2026 r.
Autor. SpaceX

Firma SpaceX przygotowuje się do wykonania czternastego lotu w pełni zintegrowanego systemu nośnego Starship/Super Heavy. Nadchodząca próba będzie jedną z najważniejszych w historii programu.

W ostatnich dniach firma Elona Muska przekazała, że kolejny lot Starshipa będzie mógł odbyć się już 22 września br. Okno startowe ma otworzyć się o 14:15 czasu polskiego i potrwać 75 minut. Najpotężniejszy system nośny na świecie wystartuje z kompleksu Starbase w południowym Teksasie.

Warto zauważyć, że będzie to pierwsza próba wprowadzenia Starshipa na orbitę okołoziemską oraz umieszczenia na niej operacyjnego ładunku, którym będzie łącznie 26 satelitów Starlink V3. Wszystkie poprzednie loty Starshipa miały charakter suborbitalny.

Reklama

Z przekazanych przez SpaceX informacji wynika, że górny stopień systemu (Ship 41) ma wykonać sześć okrążeń Ziemi na wysokości około 275 km, a następnie przeprowadzić manewr zejścia z orbity i około 10 godzin po starcie wodować na Pacyfiku, na zachód od Chile.

Warto pamiętać, że osiągnięcie orbity będzie jednak uzależnione od stanu statku po jego oddzieleniu od dolnego segmentu. Jeśli systemy będą działały prawidłowo, SpaceX planuje uruchomić jeden z silników Raptor przeznaczonych do pracy w próżni, aby wykonać manewr wejścia na orbitę. W przypadku wykrycia problemów firma może zrezygnować z tego odpalenia i kontynuować lot po trajektorii suborbitalnej.

W przypadku dolnego stopnia Super Heavy (Booster 21) plan misji pozostaje zbliżony do poprzednich lotów. Po separacji booster wykona manewr powrotu i około siedem minut po starcie ma wodować w Zatoce Meksykańskiej. SpaceX nie planuje przechwycenia ani boostera, ani górnego stopnia przez ramiona wieży startowej (Mechazilla).

Reklama

Jeśli powyżej opisane plany SpaceX zostaną podtrzymane i misja zakończy się pełnym powodzeniem, będzie to kluczowy test możliwości Starshipa jako przyszłego systemu przeznaczonego do regularnego wynoszenia satelitów i innych ładunków w przestrzeń kosmiczną. Warto zauważyć, że będzie to jednocześnie trzeci lot Starshipa w 2026 r. i trzeci wykorzystujący wersję V3, wprowadzoną przez SpaceX w maju.

Wariant V3 wprowadza szereg zmian konstrukcyjnych, których celem jest zwiększenie osiągów, niezawodności oraz możliwości wielokrotnego wykorzystania systemu.

W obecnej wersji cały system mierzy ponad 124 metry, co czyni go największą konstrukcją opracowaną dotychczas przez SpaceX. Jednym z najważniejszych elementów nowej wersji są również silniki Raptor trzeciej generacji. Wyróżniają się one m.in. wyższym ciągiem. Raptor 3 generuje około 2,75 MN, w porównaniu z około 2,26 MN w przypadku Raptora V2 i 1,76 MN w pierwszej wersji silnika.

Reklama

Nadchodzący lot ma potwierdzić gotowość Starshipa V3 do bardziej ambitnych celów, w tym demonstracji tankowania na orbicie. Przypomnijmy, że jest to niezbędne do przyszłych misji księżycowych oraz marsjańskich. Postępy programu uważnie śledzi NASA, gdyż wariant załogowy Starshipa jest obecnie głównym kandydatem na lądownik księżycowy dla załogowej misji Artemis IV, która jest obecnie planowana na 2028 r.

Reklama