Świat

USA, Japonia i Korea Płd omówią współpracę w kosmosie

Fot. Biuro Prezydenta Republiki Korei via Facebook

W piątek, 18 sierpnia br. w rezydencji Camp David w Stanach Zjednoczonych odbędzie się trójstronny szczyt prezydentów USA, Japonii oraz Korei Południowej. Jak poinformował w ostatnich dniach portal Breakingdefense.com, powołujący się na źródła rządowe, wśród planowanych tematów rozmów znajdzie się także współpraca wojskowa, cywilna i handlowa w przestrzeni kosmicznej. Warto zauważyć, że to kolejna inicjatywa Stanów Zjednoczona, która ma na celu zacieśnienia partnerstwa w tym zakresie w regionie Indo-Pacyfiku.

Według informacji podanych przez rządowe źródła, na piątek (18 sierpnia br.) zaplanowano trójstronny szczyt prezydentów Stanów Zjednoczonych, Japonii oraz Korei Południowej. Karine Jean-Pierre, rzecznika prasowa Białego Domu, skomentowała, że podczas spotkania "przywódcy omówią rozszerzenie współpracy trójstronnej w regionie Indo-Pacyfiku i poza nim – w tym wzmocnienie więzi z ASEAN oraz przedyskutują zagrożenie stwarzane przez Koreę Północną. Dodatkowo portal Breakingdefense.com, powołujący się na źródła rządowe, poinformował, że wśród planowanych tematów rozmów znajdzie się również współpraca wojskowa, cywilna i handlowa w przestrzeni kosmicznej.

Jak możemy przeczytać w zamieszczonym komunikacie, rozmowy mają dotyczyć w głównej mierze działania przeciwko programom nuklearnym oraz rakietowym Korei Północnej, natomiast należy pamiętać, że w interesie państw jest również zapobieganie rosnącej potędze Chin. Działania pierwszego z wymienionych państw stanowią bezpośrednie zagrożenie dla Seulu oraz Tokio, głównie w wyniku testów rakiet balistycznych. Przykładem jest sytuacja z października ubiegłego roku, kiedy Pjongjang wystrzelił dwa pociski balistyczne krótkiego zasięgu w kierunku wschodnich wód morskich Korei Południowej.

Czytaj też

Kolejna napięcie pomiędzy państwami miało miejsce w maju br., kiedy Korea Płn. uprzedziła Japonię o planowanym wystrzeleniu satelity wojskowego, co miało nastąpić między 31 maja i 11 czerwca br. Władze Kraju Kwitnącej Wiśni wezwały Koreę Płn. do powstrzymania się od wystrzelenia satelity i zapowiedziały ścisłą współpracę z sojusznikami w tej kwestii. Dodatkowo Tokio wystosowało komunikat, w którym zapowiedziano niszczycielskie środki przeciwko rakietom balistycznym i innym pociskom północnokoreańskim.

Przeciwko misji wyniesienia satelity wojskowego zareagowała również Korea Południowa, która wezwała do zaprzestania tego typu projektów, które mogłyby zagrozić innym państwom regionu. Zgodnie z oświadczeniem rzecznika południowokoreańskiego ministerstwa spraw zagranicznych, które przywołał Reuters, "jeśli Korea Północna będzie naciskać, zapłaci za to cenę i będzie cierpieć". Ostatecznie misja wyniesienia satelity zakończyła się niepowodzeniem, a jej szczątki zostały wyłowione z morza.

Czytaj też

Współpraca na linii Waszyngton-Tokio-Seul ma na celu zacieśnienie współpracy w zakresie udostępniania informacji o wystrzeliwanych pociskach balistycznych, które są pozyskiwane z radarów służących również do śledzenia satelitów oraz niebezpiecznych śmieci kosmicznych. Warto zauważyć, że planowane rozmowy decydentów na temat współpracy wojskowej w kosmosie to nie pierwsza tego typu inicjatywa Stanów Zjednoczonych. Na łamach naszego portalu wielokrotnie informowaliśmy o zaangażowaniu Waszyngtonu w regionie Indo-Pacyfiku w zakresie partnerstwa kosmicznego.

Jeśli chodzi o Koreę Południową warto wspomnieć o uruchomionej kilka miesięcy temu nowej jednostce amerykańskich Sił Kosmicznych, która zajmuje się przede wszystkim monitorowaniem, wykrywaniem i śledzeniem nadlatujących pocisków. Ma to także na celu ogólne wzmocnienie zdolności kosmicznych wojska oraz zwiększenie zdolność USA do zapewnienia pokoju i bezpieczeństwa na Półwyspie Koreańskim i w Azji Północno-Wschodniej.

Czytaj też

Japonia to również niezwykle ważny partner Stanów Zjednoczonych w regionie Indo-Pacyfiku, którego oczy skierowane są na działania Korei Północnej. Ważnym narzędziem w arsenale Tokio jest program satelitów IGS (Intelligence Gathering Satellite), który został rozpoczęty po próbie rakietowej Pjongjangu nad terytorium Japonii. Nowe wersje tego systemu, wynoszone w przestrzeń kosmiczną od 2015 r., są w stanie uzyskać rozdzielczość do 30 cm dla zakresu optycznego i 50 cm dla zakresu syntetycznej aparatury radarowej (SAR). Ostatni satelita z technologią SAR w ramach tego programu został wyniesiony w styczniu br. Warto również zauważyć, że Japończycy współpracują z USA również w ramach programu jednostek satelitarnych Quasi-Zenith Satellite System (QZSS), które są kompatybilne z amerykańskim systemem GPS.

Czytaj też

Komentarze