Reklama
  • WIADOMOŚCI

Eutelsat planuje następcę konstelacji OneWeb

OneWeb, Eutelsat, Satelity
Wizualizacja konstelacji satelitów OneWeb firmy Eutelsat na niskiej orbicie okołoziemskiej.
Autor. Eutelsat

Europejski gigant satelitarny planuje wzmocnić swoją flotę telekomunikacyjną ponad pół tysiącem nowych satelitów, walcząc o pozycję na rynku coraz silniej zdominowanym przez SpaceX, także w USA.

Największy europejski operator satelitarny Eutelsat złożył na początku lipca br. wniosek do amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności (FCC) o dostęp do tamtejszego rynku dla swojej przyszłej konstelacji telekomunikacyjnej. Według dokumentów Eutelsat Next ma składać się z 528 satelitów rozmieszczonych na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO) na wysokości 1220 km oraz towarzyszącej im infrastruktury naziemnej.

„Eutelsat Next ma zwiększyć zdolność firmy do świadczenia na całym świecie bezpiecznych, odpornych na zakłócenia usług szerokopasmowego dostępu do internetu o dużej przepustowości” – podano we wniosku. Nowa konstelacja ma stanowić rozwinięcie obecnego flagowego systemu OneWeb, uzupełniając jego ponad 600 satelitów o dodatkową przepustowość.

Reklama

Zmiany mają objąć zwiększenie liczby wiązek użytkowych w paśmie Ku z 16 do nawet 140, co pozwoli precyzyjniej kierować sygnał i zwiększyć przepustowość systemu. Nowe satelity mają również przetwarzać i zarządzać sygnałem bezpośrednio na pokładzie. Największą potencjalną innowacją będzie jednak zastosowanie optycznych łączy międzysatelitarnych, umożliwiających bardziej efektywne przesyłanie danych bezpośrednio między satelitami.

Choć docelowo Eutelsat Next ma zastąpić starszy system, przynajmniej początkowo obie konstelacje będą się uzupełniać. Jeszcze na początku 2026 r. Eutelsat zamówił w Airbus Defence and Space 340 nowych satelitów OneWeb. Kontrakt zawarto nieco ponad rok po wcześniejszym zamówieniu 100 satelitów. Obie decyzje mają „zapewnić ciągłość operacyjną” obecnej konstelacji, którą firma przejęła w wyniku fuzji z jej oryginalnym właścicielem, OneWeb.

OneWeb w najbliższym czasie zatem nigdzie się nie wybiera. Potwierdza to francuskie zamówienie na preferencyjny dostęp do usług konstelacji o wartości 138 mln euro w ciągu najbliższych czterech lat, z możliwością zwiększenia tej kwoty do 350 mln euro w perspektywie maksymalnie ośmiu lat. Po uratowaniu Eutelsata przed bankructwem w 2025 r. i jego de facto przejęciu Paryż zobowiązał się do inwestycji i zakupów na rzecz spółki o łącznej wartości 1 mld euro.

Reklama

Eutelsat pozostaje największym rywalem SpaceX na rynku komunikacji satelitarnej, choć jego konstelacja OneWeb wyraźnie ustępuje liczącej tysiące satelitów flocie Starlinka. Amerykański konkurent zdominował rynek odbiorców indywidualnych, dlatego europejska firma upatruje swojej szansy przede wszystkim w walce o klientów instytucjonalnych, takich jak rządy i korporacje, poszukujących większej dywersyfikacji i odporności.

Wniosek do FCC pokazuje, że Eutelsat nie zamierza oddawać amerykańskiego rynku bez walki. W kwietniu br. Elon Musk wezwał komisję do blokowania zagranicznych operatorów satelitarnych pochodzących z państw, które ograniczają dostęp amerykańskich podmiotów do własnych rynków, co miałoby dotyczyć w szczególności firm europejskich.

Mamy duży apetyt na rynek amerykański. Zarówno przedsiębiorstwa, jak i Departament Obrony poszukują alternatywnych rozwiązań, które zwiększą niezawodność i zapewnią redundancję” – mówił prezes Eutelsata Jean-François Fallacher. W tym kontekście od decyzji FCC w sprawie Eutelsat Next będzie zależeć, czy trend protekcjonizmu i preferowania krajowych podmiotów w sektorze kosmicznym ulegnie dalszemu zaostrzeniu.

Reklama