- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
Polski sektor kosmiczny wciąż ograniczany przez finansowanie
Polski sektor kosmiczny znajduje się w fazie przyspieszonego rozwoju, jednak jego dalsza ekspansja może zostać ograniczona przez niestabilne finansowanie – wynika z raportu „Polski sektor kosmiczny 2025” przygotowanego przez Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP).
Autor. NASA
Raport został opublikowany 28 kwietnia 2026 r. Najważniejszym wnioskiem płynącym z dokumentu jest strukturalny problem niedostatecznego i niestabilnego finansowania. Dotyczy on zarówno środków publicznych, jak i kapitału prywatnego. Branża wciąż zmaga się z ograniczoną dostępnością instrumentów wspierających rozwój projektów między etapem prototypu a komercjalizacją.
Barierą pozostaje także specyfika sektora, związana z długimi cyklami inwestycyjnymi, wysokim poziomem ryzyka technologicznego oraz opóźnionym zwrotem z inwestycji.
Raport wskazuje również na wyzwania związane z uczestnictwem Polski w programach Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), w tym obawy dotyczące wysokości składek przeznaczanych przez państwo na programy opcjonalne. W efekcie udział krajowych podmiotów w części programów ESA pozostaje niższy niż potencjalnie możliwy.
Mimo ograniczeń finansowych sektor w ostatnich latach wyraźnie zwiększył skalę realizowanych projektów. Kluczową rolę odgrywają duże kontrakty publiczne, które stabilizują rynek i zwiększają wiarygodność sektora. Przykładem jest program Satelitarnego Systemu Obserwacji Ziemi MikroGlob realizowany przez Creotech Instruments na rzecz Ministerstwa Obrony Narodowej. Wartość kontraktu przekracza 550 mln zł, a wyniesienie satelitów planowane jest na 2027 r.
Równolegle rozwijany jest też projekt CAMILA (Country awareness Mission in Land Analysis). To narodowy system obserwacji Ziemi realizowany we współpracy z ESA. Zakłada on budowę czterech mikrosatelitów oraz segmentu naziemnego do zarządzania i przetwarzania danych. Budżet projektu wynosi ok. 85 mln euro.
W ramach badania rozwoju sektora kosmicznego w Polsce zapytano przemysł oraz ekspertów o szanse i zagrożenia dla polskiego sektora kosmicznego. Respondenci wskazali misje Deep Space i projekty eksploracyjne jako jeden z potencjalnych kierunków rozwoju. Jednocześnie podkreślono potrzebę większej współpracy i konsolidacji sektora, niezbędnej do realizacji bardziej złożonych systemów. Wśród ekspertów pojawia się jednak wątpliwość, czy polskie podmioty są obecnie gotowe konkurować w segmencie dużych systemów, czy raczej powinny koncentrować się na wyspecjalizowanych podsystemach.
Polska wzmacnia swoją pozycję w wybranych segmentach rynku kosmicznego. Największy potencjał rozwojowy widoczny jest w segmencie downstream, czyli usługach opartych na danych satelitarnych. Rosnące znaczenie mają również obszary rozwoju komponentów satelitarnych i podsystemów, oprogramowania pokładowego i systemów przetwarzania danych, a także technologii obserwacji Ziemi (w tym radarowej) oraz robotyka i mechanika kosmiczna.
Autorzy słusznie zauważają, że polskie firmy posiadają już sprawdzone rozwiązania, które zostały przetestowane w warunkach kosmicznych. „Ta baza doświadczeń może służyć jako fundament do dalszej ekspansji na rynkach międzynarodowych” – stwierdzono w dokumencie.
Raport podkreśla również znaczenie trendu New Space, który zmienia strukturę rynku kosmicznego. Spadające koszty wynoszenia, miniaturyzacja technologii oraz rosnąca rola sektora prywatnego tworzą nowe możliwości dla mniejszych i bardziej elastycznych podmiotów. Zauważalny jest także trend, w którym firmy realizujące kontrakty publiczne skuteczniej przyciągają kapitał prywatny.
W raporcie wskazano, że gospodarka kosmiczna doświadczy niezwykłego wzrostu, rozszerzając się z 630 mld dolarów w 2023 r. do 1,8 bln dolarów do 2035 r., przy rocznym tempie wzrostu na poziomie 9 proc., które przewyższa globalny PKB.
Jednocześnie rośnie znaczenie czynników geopolitycznych. Oś rywalizacji przesunęła się z relacji USA–ZSRR na USA–Chiny, co przekłada się na zwiększoną militaryzację przestrzeni kosmicznej oraz rozwój infrastruktury o znaczeniu strategicznym.
„W tym globalnym kontekście Polska rozwija własny sektor kosmiczny, koncentrując się na specjalizacji w obszarze małych satelitów i technologii obserwacji Ziemi. Polskie firmy, takie jak Creotech Instruments, SatRev, Scanway czy KP Labs, próbują wypłynąć na międzynarodowe rynki, uczestnicząc w globalnym wyścigu kosmicznym” – napisano.
Dodano również, że członkostwo Polski w Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz współpraca z NASA otwierają możliwości udziału w międzynarodowych projektach kosmicznych. „Polski sektor kosmiczny, choć nie dorównuje skali amerykańskiej czy chińskiej, rozwija się dynamicznie, a krajowe firmy i instytucje badawcze coraz częściej uczestniczą w globalnych łańcuchach dostaw dla przemysłu kosmicznego” – wskazują autorzy dokumentu.
Oprócz kwestii finansowania raport wskazuje również na szereg barier strukturalnych. Należą do nich przede wszystkim rozdrobnienie sektora i dominacja małych podmiotów, co przekłada się na ograniczone możliwości skalowania działalności. Istotnym wyzwaniem pozostaje także brak kompleksowych regulacji prawnych oraz relatywnie słaba ochrona rynku krajowego. Dodatkowo sektor mierzy się z rosnącą konkurencją ze strony technologii naziemnych, a także ryzykiem związanym z zatłoczeniem orbity i problemem śmieci kosmicznych.
Raport ARP wskazuje, że Polska ma realne szanse na wzmocnienie swojej pozycji w europejskim sektorze kosmicznym. Warunkiem jest konsekwentne przejście od projektów do usług operacyjnych, domknięcie ram prawnych i wykorzystanie europejskich instrumentów finansowania do budowy trwałej przewagi konkurencyjnej krajowych przedsiębiorstw. Bez tych działań sektor może pozostać na etapie rozdrobnionych projektów.
Całość raportu „Polski sektor kosmiczny 2025” jest dostępna pod załączonym linkiem TUTAJ.




