Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Widziane z orbity: japońska wyspa nabiera rozmiarów

Autor. ESA

Z najnowszych zdjęć wykonanych przez europejskiego satelitę obserwacyjnego wynika, że nowa wyspa wulkaniczna o nazwie Niijima, znajdująca się u wybrzeży Japonii, wciąż nabiera rozmiarów. Aktywność wulkaniczna w tym miejscu dalej trwa i powierzchnia wyspy może się jeszcze znacznie zwiększyć, choć naukowcy mają wątpliwości, czy wyspa faktycznie przetrwa.

Reklama

Erupcja podwodnego wulkanu u wybrzeży Japonii nastąpiła pod koniec października br. W wyniku zdarzenia zaczęła wyłaniać się nowa wyspa, której nadano nazwę Niijima - co po japońsku oznacza po prostu „nowa wyspa”. 27 listopada br. satelita Sentinel-2, należący do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) i wchodzący w skład konstelacji satelitów obserwacji Ziemi programu Copernicus, przesłał nowe obrazy, z których wynika, że obszar w dalszym ciągu się powiększa, co oznacza, że Niijima pozostaje aktywna od czasu swoich gwałtownych narodzin.

Tokijscy eksperci sądzą jednak, że wyspa może nie przetrwać zbyt długo. Ekspert ds. wulkanów z Japońskiej Agencji Meteorologicznej, Yuji Usui, powiedział, że może to zależeć od rodzaju skały, z której jest zbudowana. Niijime uratować może tylko napływ lawy. Jeśli aktywność spowoduje kolejne erupcje będzie mogła się powiększać, natomiast w innym wypadku może zostać rozproszona z powrotem do Pacyfiku, gdyż część, która nie opiera się na zastygłej lawie, może ulec zniszczeniu. Chodzi o pumeks, który łatwo ulega erozji. „Musimy obserwować rozwój sytuacji” - powiedział Usui, cytowany przez zachodnie media.

Po raz kolejny widzimy użyteczność zobrazowań, które są dokonywane przez satelity, a w tym wypadku jednostkę europejską. Satelity Copernicus Sentinel-2 są wyposażone w wielospektralną kamerę (MSI) do obrazowania w wysokiej rozdzielczości o szerokim polu widzenia. Rejestruje ona 13 pasm widmowych do szczegółowego zobrazowania mas ziemi i roślinności. Połączenie wysokiej rozdzielczości, parametrów spektralnych, pola widzenia 290 km i częstych przelotów nad danym miejscem zapewnia precyzyjny widok Ziemi.

Reklama
Grafika przedstawiająca działanie satelity Sentinel-2, jednego ze składników konstelacji programu Copernicus. Ilustracja: ESA [climate.esa.int]
Grafika przedstawiająca działanie satelity Sentinel-2, jednego ze składników konstelacji programu Copernicus. Ilustracja: ESA [climate.esa.int]

Misja opiera się na konstelacji dwóch identycznych satelitów na tej samej orbicie, oddalonych od siebie o odległość kątową 180°, co zapewnia odpowiednie pokrycie i dostarczanie danych. Razem pokrywają one wszystkie obszary lądowe Ziemi, duże wyspy, wody śródlądowe i przybrzeżne, przelatując co pięć dni nad równikiem i co trzy dni nad Europą Środkową. Misja dostarcza informacji do takich zastosowań, jak m.in. monitorowanie rolnictwa i leśnictwa czy pomoc w zarządzaniu bezpieczeństwem żywności.

Oprócz monitorowania wzrostu roślin Sentinel-2 może być wykorzystywany do tworzenia map zmian pokrycia terenu i monitorowania zalesienia na świecie. Dostarcza także informacje o zanieczyszczeniu jezior i wód przybrzeżnych. Obrazy powodzi, erupcji wulkanów i osuwisk przyczyniają się do tworzenia map katastrof i pomagają w akcjach humanitarnych. Ponadto satelity Sentinel-2, choć nie zostały do tego pierwotnie zaprojektowane, mogą pomóc w wykrywaniu unoszących się szczątków na morzu.

Źródło: ESA, Space.com, Space24.pl

Interesujesz się kosmosem i chciałbyś wiedzieć więcej na temat eksploracji, przemysłu, wojska i nowych technologii? Dołącz do grona naszej społeczności zapisując się do newslettera i zaobserwuj nas na social mediach, aby zawsze być na bieżąco!

Reklama