Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraińskie drony nad Plesieckiem. Rosyjski kosmodrom zagrożony

Start Sojuza 2.1w z kosmodromu Plesieck. Fot. Ministerstwo Obrony Rosji [mil.ru]
Start Sojuza 2.1w z kosmodromu Plesieck. Fot. Ministerstwo Obrony Rosji [mil.ru]

Ukraińskie drony dotarły do obwodu archangielskiego w północnej Rosji, gdzie znajduje się kosmodrom Plesieck. To najważniejszy rosyjski obiekt przeznaczony do wynoszenia wojskowych satelitów i testowania strategicznych pocisków rakietowych.

Drony zostały zauważone 23 sierpnia. Według dostępnych informacji przemieszczały się nad obwodem archangielskim w kierunku północnym. Lokalni mieszkańcy zarejestrowali przelot bezzałogowców, a w mediach społecznościowych pojawiły się również informacje o dymie widocznym w rejonie zdarzenia. Warto odnotować, że obszar znajduje się około 1900 km od ukraińskiej granicy.

Rosyjskie władze poinformowały o zestrzeleniu nad obwodem archangielskim około 40 ukraińskich bezzałogowców. Według oficjalnych danych w wyniku ataku nikt nie zginął. Nie ma również potwierdzenia, że drony trafiły w kosmodrom Plesieck lub spowodowały tam istotne uszkodzenia.

Na brak poważnych szkód w infrastrukturze kosmodromu wskazuje przeprowadzony kilka godzin później planowy start rakiety Sojuz-2.1b. W nocy z 23 na 24 sierpnia rakieta wystartowała z Plesiecka, wynosząc na orbitę ładunek opracowany na potrzeby Ministerstwa Obrony Rosji.

Reklama

Kosmodrom Plesieck to jeden z najważniejszych ośrodków rosyjskiego programu kosmicznego o charakterze militarnym. Obiekt wykorzystywany jest głównie do wynoszenia satelitów wojskowych oraz testów międzykontynentalnych pocisków balistycznych, takich jak RS-28 Sarmat (NATO: Satan 2).

W ostatnim czasie Rosja intensyfikuje działania w tym ośrodku, m.in. w związku z budową własnej konstelacji satelitów komunikacyjnych Rassvet, która ma być odpowiednikiem Starlinka. Projekt ten, znany jako Rassvet („Świt”), ma wzmocnić niezależność Rosji w zakresie łączności i transmisji danych. Jednostki są przeznaczone na niską orbitę okołoziemską (LEO), a za ich projektem stoi moskiewskie Biuro 1440.

W 2026 r. z Plesiecka przeprowadzono już kilka udanych startów z wykorzystaniem rakiet Sojuz-2 i Angara. Na orbitę trafiły m.in. rosyjskie satelity wojskowe oraz kolejne jednostki rozwijanej przez Rosję konstelacji Rassvet, która ma zapewnić szerokopasmową łączność satelitarną i stanowić odpowiednik amerykańskiego Starlinka.

Warto przypomnieć, że w 2026 r. odnotowywano już próby uderzenia za pomocą dronów w rosyjski kosmodrom w Plesiecku. W kwietniu szef Roskosmosu Dmitrij Bakanow informował o próbach zaatakowania Plesiecka podczas przygotowań do wystrzelenia satelitów konstelacji Rassvet. Według jego relacji rosyjskie siły miały odeprzeć zagrożenie, a start przeprowadzono zgodnie z planem.

Reklama

W ostatnim czasie wyraźnie nasiliły się ukraińskie działania wymierzone w rosyjską infrastrukturę związaną z sektorem kosmicznym. 15 sierpnia zaatakowano Centrum Rakietowo-Kosmiczne Progress w Samarze, gdzie produkowane są rakiety nośne rodziny Sojuz. Do uderzenia wykorzystano ukraińskie pociski manewrujące Flamingo.

Z dostępnych analiz wynika, że dwa uderzenia trafiły w budynek 106A, w którym prowadzone są prace związane z instalacją wyposażenia elektronicznego rakiet. Chodzi m.in. o systemy sterowania, okablowanie oraz przedziały z aparaturą pokładową. Na zobrazowaniach widoczny jest zawalony fragment dachu budynku.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama