Reklama
  • WIADOMOŚCI

Isar zdobywa kontrakty, Spectrum wciąż bez orbity

Isar Aerospace, start rakiety, Spectrum
Testowy lot rakiety Spectrum z Andøya Space Center w marcu 2025 r.
Autor. Isar Aerospace

Niemiecki Isar Aerospace ma już dwie placówki startowe, jak i pierwsze kontrakty na loty Spectrum, choć rakieta wciąż ani razu nie dotarła na orbitę.

Umowa, podpisana 7 lipca 2026 r. podczas szczytu NATO w Ankarze, otwiera niemieckim rakietom Spectrum drogę do startów ze Spaceport Nova Scotia, planowanych już od 2028 r. Za ponad 100 mln dolarów Isar Aerospace zapewnił sobie od Maritime Launch Services 10-letni dostęp do infrastruktury pierwszego kanadyjskiego kosmodromu orbitalnego.

W ramach porozumienia niemiecka firma zbuduje na terenie Spaceport Nova Scotia dedykowany kompleks startowy dla rakiet Spectrum. Będzie on częścią większego, wielofunkcyjnego portu kosmicznego podwójnego zastosowania, otwartego również dla innych operatorów. Budowa ma ruszyć jeszcze w tym roku, a od 2029 r. kompleks ma obsługiwać nawet 40 startów Spectrum rocznie.

Reklama

Spaceport Nova Scotia stanie się zatem drugim, po norweskim kosmodromie Andøya, miejscem startów dostępnym dla Isar Aerospace. To właśnie z Andøyi w marcu 2025 r. wystartowała Spectrum, odbywając swój pierwszy i jak dotąd jedyny orbitalny lot testowy. Próba zakończyła się jednak po zaledwie 18 sekundach, gdy utracono kontrolę nad rakietą, a ta rozbiła się o skutą lodem taflę morza otaczającego kosmodrom.

Druga próba lotu orbitalnego miała odbyć się już na początku tego roku, lecz termin wielokrotnie przesuwano z powodu niesprzyjającej pogody i problemów technicznych. Ostatni start odwołano 15 czerwca po wykryciu nieprawidłowości w układach płynowych rakiety, których przyczyn firma do dziś nie podała do publicznej wiadomości.

Mimo że Spectrum wciąż czeka na udany lot orbitalny, Isar Aerospace już gromadzi kolejne zamówienia, wykorzystując rosnący popyt, za którym rynek rakiet nośnych nie nadąża. Na początku lipca br. firma podpisała kontrakt z Planet Labs Germany na wyniesienie jednego z satelitów obserwacji Ziemi nowej generacji Pelican w ciągu niespełna 12 następnych miesięcy.

Reklama

Aby sprostać przewidywanemu zapotrzebowaniu na starty, niemiecka firma ma jeszcze w tym roku otworzyć pod Monachium nowy zakład produkcyjny o powierzchni 40 tys. m². Równocześnie rozbudowywana jest infrastruktura testowa firmy w Centrum Kosmicznym Esrange w Szwecji.

Dopiero najbliższe testy pokażą, kiedy Spectrum wyjdzie poza fazę demonstracyjną i osiągnie gotowość operacyjną, otwierając drogę do pierwszych lotów komercyjnych. Jeśli opóźnienia będą narastać, problemy techniczne przedłużać się, a orbita pozostanie poza zasięgiem niemieckiej rakiety, Isar Aerospace może nie być w stanie wywiązać się z zakontraktowanych zobowiązań. W skrajnym scenariuszu mogłoby to zagrozić nawet dalszemu istnieniu firmy.

Reklama