Reklama
  • WIADOMOŚCI

Korea Południowa przyspiesza misję księżycową i budowę własnego Starlinka

Autor. NASA

Południowokoreańska agencja kosmiczna KASA ogłosiła przyspieszenie o dwa lata pierwszej misji na Księżyc. Południowokoreański lądownik ma osiągnąć Srebrny Glob już w 2030 r. Seul zamierza też do 2035 r. zbudować własny telekomunikacyjny system satelitarny, odpowiednik sieci Starlink.

„Od misji Apollo 11 minęło ponad 50 lat, ale lądowanie na Księżycu to nadal dziedzina wymagająca najbardziej rozwiniętych technologii” – powiedział szef KASA Oh Te Sok. „To trudne wyzwanie, ale krok po kroku będziemy przygotowywać grunt pod (nasz) udział w przyszłej gospodarce kosmicznej” – przekonywał.

Reklama

Zaktualizowana strategia, zatwierdzona przez Narodową Radę ds. Przestrzeni Kosmicznej pod przewodnictwem prezydenta Li Dze Mjunga, zakłada zmianę nośnika. Zamiast czekać na zaplanowany na 2032 r. debiut rakiety nowej generacji, w programie zostanie wykorzystana trzystopniowa rakieta Nuri. Ma to pozwolić na przyspieszenie misji i wysłanie opracowanego przez prywatną firmę niewielkiego lądownika na Księżyc już w 2030 r.

Ponadto w 2029 r. wystrzelony ma zostać księżycowy orbiter komunikacyjny, a w 2031 r. – sonda naukowo-badawcza Ziemia-Księżyc. Równolegle KASA zapowiedziała budowę do 2035 r. krajowego odpowiednika systemu Starlink. Sieć setek satelitów umieszczonych na niskiej orbicie okołoziemskiej ma wesprzeć infrastrukturę 6G i gwarantować Korei Południowej „suwerenność telekomunikacyjną”.

„Wiodące państwa czynią usilne starania, by budować sieci satelitarne na niskiej orbicie, stanowiące kluczową infrastrukturę dla bezpieczeństwa narodowego” – zaznaczył Oh.

Reklama

Korea Południowa stara się dołączyć do elitarnego grona państw realizujących misje księżycowe, do którego należą obecnie: Stany Zjednoczone, Rosja, Chiny, Indie oraz Japonia.

Reklama