Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Mechazilla przechwyci Starshipa. SpaceX szykuje przełomową misję

Starship, SpaceX, USA, Elon Musk, technologie kosmiczne, rakiety
Wodujący Ship 40 w trakcie trzynastego lotu testowego w lipcu 2026 r.
Autor. SpaceX

SpaceX przygotowuje czternasty lot testowy systemu Starship/Super Heavy. Misja ma być pierwszą, podczas której owa rakieta wyniesie operacyjny ładunek na orbitę. Firma podejmie również próbę przechwycenia górnego stopnia przez mechaniczne ramiona wieży startowej.

Plany przedstawił Elon Musk podczas pierwszej publicznej prezentacji wyników finansowych spółki SpaceX po jej debiucie giełdowym. Z przekazanych informacji wynika, że najważniejszym celem czternastego lotu testowego będzie wyniesienie na orbitę operacyjnych satelitów Starlink V3. Warto przypomnieć, że w trakcie poprzednich prób system wynosił w przestrzeń kosmiczną prototypy tych jednostek.

Satelity Starlink trzeciej generacji są większe i oferują znacznie wyższą przepustowość od obecnie wykorzystywanej wersji. Elon Musk ocenił, że zauważalna poprawa jakości usług sieci Starlink nastąpi po umieszczeniu na orbicie około tysiąca takich satelitów. Według obecnych planów może to nastąpić w drugim kwartale przyszłego roku.

Reklama

Drugim przełomowym elementem misji ma być pierwsza w historii próba przechwycenia górnego stopnia Starshipa przez mechaniczne ramiona systemu Mechazilla. Do tej pory SpaceX kilkukrotnie odzyskała w ten sposób wyłącznie pierwszy stopień Super Heavy, natomiast górny segment (Ship) kończył lot kontrolowanym wodowaniem na Oceanie Indyjskim.

Decyzję o podjęciu próby przechwycenia podjęto po analizie danych z ostatniego lotu testowego. Prototyp Ship 40 po raz pierwszy pomyślnie przetrwał wejście w atmosferę, zachowując kontrolę nad lotem, a następnie wykonał najłagodniejsze dotychczas wodowanie. Co istotne, pojazd nie uległ zniszczeniu i nadal utrzymuje się na powierzchni Oceanu Indyjskiego, gdzie trwa operacja jego odzyskania.

Elon Musk ocenił również, że problem związany z wytrzymałością osłony termicznej jest bliski rozwiązania. Ostateczne potwierdzenie mają jednak przynieść oględziny odzyskanego egzemplarza.

Choć ostatni lot testowy zakończył się sukcesem w przypadku górnego stopnia, nie wszystkie założenia zostały zrealizowane. Po udanej separacji stopni booster Super Heavy skierował się w stronę Zatoki Meksykańskiej. Podczas manewru wyhamowującego uruchomiło się jedynie 5 z planowanych 13 silników Raptor V3. W efekcie stopień uderzył w powierzchnię wody z dużą prędkością, co doprowadziło do jego zniszczenia.

Mimo tego SpaceX utrzymuje bardzo ambitne plany rozwoju programu. Elon Musk zapowiedział, że już za około rok firma chce osiągnąć tempo co najmniej jednego lotu Starshipa dziennie. Tak wysoka częstotliwość startów ma być kluczowa zarówno dla rozbudowy systemu Starlink, jak i przyszłych projektów obejmujących transport ładunków na Księżyc i Marsa oraz budowę orbitalnych centrów danych dla AI zasilanych energią słoneczną.

Reklama

Podczas prezentacji wyników finansowych firma SpaceX poinformowała również o znaczącym wzroście przychodów. W drugim kwartale 2026 r. spółka osiągnęła 7,8 mld dolarów przychodów, wobec 4,1 mld dolarów rok wcześniej. Z kolei strata netto zmniejszyła się z 1 mld do 541 mln dolarów.

Największym źródłem przychodów pozostaje obecnie segment usług satelitarnych Starlink, który wygenerował ponad około 4,3 mld dolarów. SpaceX podkreśla jednocześnie, że nadal intensywnie inwestuje w rozwój programu Starship, traktując go jako fundament przyszłego rozwoju usług satelitarnych oraz kolejnych projektów firmy.

Reklama