- WIADOMOŚCI
Centrum ESA w Warszawie. Wciąż więcej pytań niż odpowiedzi
Autor. ESA
Centrum ESA w Warszawie ma rozpocząć działalność w 2027 r., ale jego ostateczny kształt wciąż nie jest znany. Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT) przekazało nowe informacje dotyczące projektu.
13 lipca 2026 r. ogłoszono, że nowy ośrodek Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce powstanie w Warszawie. W związku z decyzją redakcja Space24 skierowała do Ministerstwa Rozwoju i Technologii pytania o przyszłe kompetencje centrum, harmonogram jego uruchomienia, finansowanie oraz współpracę z polskim sektorem kosmicznym.
Z odpowiedzi resortu wynika, że wiele szczegółów dotyczących funkcjonowania placówki wciąż pozostaje przedmiotem rozmów z ESA.
Dlaczego Warszawa?
O lokalizację centrum ubiegało się siedem polskich miast: Gdańsk, Katowice reprezentowane przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię, Kraków, Łódź, Poznań, Warszawa i Wrocław.
Jak przekazało MRiT, analizowane były m.in. dostępność infrastruktury technicznej, potencjał naukowo-badawczy, możliwości współpracy z sektorem kosmicznym, dostępność wykwalifikowanych kadr oraz długoterminowa efektywność organizacyjna i finansowa.
W przypadku Warszawy ESA miała uwzględnić m.in. koncentrację instytucji administracji rządowej, potencjał naukowo-badawczy i przemysłowy oraz dostępność komunikacyjną. Istotne miały być również „możliwości dalszego rozwoju działalności Agencji w Polsce”. Ostateczną decyzję w sprawie lokalizacji podjął dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher.
Bezpieczeństwo i odporność
Jednym z najważniejszych pytań dotyczących nowego ośrodka pozostaje jego przyszły zakres działalności. Na tym etapie nie został on jeszcze ostatecznie ustalony. „Obecnie trwają rozmowy pomiędzy stroną polską a ESA w sprawie finalnych zadań Centrum ESA w Warszawie” – przekazało Ministerstwo Rozwoju i Technologii.
Resort wskazuje jednak, że zakładany profil placówki ma koncentrować się na bezpieczeństwie cywilnym i odporności. Wśród potencjalnych obszarów działalności wymieniono wykorzystanie technologii kosmicznych na potrzeby zarządzania kryzysowego, ochrony infrastruktury krytycznej oraz monitorowania zagrożeń.
Centrum ma również zajmować się bezpieczną łącznością satelitarną oraz rozwojem nowoczesnych technologii kosmicznych. Trzeba jednak podkreślić, że są to obecnie założenia dotyczące profilu centrum, a nie ostatecznie przyjęty katalog jego kompetencji.
Centrum ESA w Warszawie od 2027 roku
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez MRiT rozpoczęcie działalności centrum planowane jest na 2027 r. Nie oznacza to jednak, że znany jest już dokładny harmonogram jego uruchomienia.
Kolejne etapy będą uzależnione od zakończenia rozmów pomiędzy Polską a ESA. Dotyczą one m.in. zakresu działalności centrum, modelu organizacyjnego, statusu prawnego oraz przygotowania niezbędnej infrastruktury.
Wciąż nie wiadomo również, gdzie dokładnie w Warszawie znajdzie się nowa placówka. „Na obecnym etapie nie zapadły jeszcze ostateczne rozstrzygnięcia w tym zakresie” – poinformowało ministerstwo, odnosząc się do kwestii lokalizacji oraz infrastruktury.
Dopiero na dalszym etapie mają zostać określone kwestie dotyczące nieruchomości, wyposażenia oraz zakresu infrastruktury potrzebnej do funkcjonowania ośrodka.
Współpraca z polskim sektorem kosmicznym
Jednym z argumentów przemawiających za utworzeniem centrum w Polsce ma być możliwość zacieśnienia współpracy pomiędzy ESA a krajowym sektorem kosmicznym. Ministerstwo podkreśla, że działalność placówki nie będzie ograniczona do Warszawy. Centrum ma współpracować z przedsiębiorstwami, uczelniami i instytutami badawczymi z całej Polski, niezależnie od ich lokalizacji.
„Jednym z głównych celów utworzenia Centrum jest wzmocnienie współpracy z polskim i europejskim sektorem kosmicznym, obejmującym przedsiębiorstwa, uczelnie oraz instytuty badawcze” – wskazuje MRiT.
Nie przedstawiono jednak jeszcze konkretnych mechanizmów, za pomocą których polskie podmioty będą mogły uczestniczyć w projektach centrum. Jak wyjaśnia resort, szczegółowe rozwiązania mają wynikać z zasad współpracy ESA z sektorem kosmicznym i zostaną określone na dalszym etapie.
Podobnie wygląda kwestia zapowiadanej wcześniej sieci współpracy, która ma pozwolić na włączenie w działalność centrum również innych ośrodków naukowych i przemysłowych w Polsce. Jej szczegółowy model nie został jeszcze ustalony.
Finansowanie wciąż przedmiotem rozmów
Nie został również zamknięty model finansowania nowej placówki. MRiT podkreśla przy tym, że samo utworzenie centrum nie oznacza automatycznego zwiększenia obowiązkowej składki Polski do ESA ani składek do programów opcjonalnych Agencji.
„Szczegółowy model finansowania Centrum, w tym podział zobowiązań finansowych pomiędzy stronę polską a ESA, pozostaje przedmiotem uzgodnień” – przekazało ministerstwo.
Ostateczne rozwiązania finansowe mają zostać zapisane w dokumentach określających sposób funkcjonowania centrum. Oznacza to, że na obecnym etapie trudno jeszcze określić, jak duże będą koszty związane z jego uruchomieniem i późniejszym funkcjonowaniem oraz jaka część obciążeń przypadnie na Polskę, a jaka na ESA.
To dopiero początek
Wybranie Warszawy jako lokalizacji nowego ośrodka ESA w Polsce to dopiero początek szerszego procesu, co dobrze widać po powyższych informacjach. Sama lokalizacja została już rozstrzygnięta, ale nadal trwają prace nad tym, czym dokładnie będzie centrum, jak zostanie zorganizowane i w jaki sposób będzie współpracować z polskim sektorem kosmicznym.
Z punktu widzenia Polski istotne jest przede wszystkim to, że działalność placówki ma opierać się na współpracy z przedsiębiorstwami, uczelniami i instytutami badawczymi z całego kraju. Oznacza to, że korzyści z obecności ESA nie powinny ograniczać się wyłącznie do Warszawy.
Jednocześnie przed uruchomieniem centrum konieczne będzie rozstrzygnięcie szeregu kwestii organizacyjnych, prawnych, infrastrukturalnych i finansowych. 2027 r. pozostaje obecnie zakładanym terminem rozpoczęcia działalności, jednak jego osiągnięcie będzie zależało od postępu trwających uzgodnień między Polską a ESA.








Wybrane okazje dla Ciebie