Reklama
  • WIADOMOŚCI

Centrum ESA w Warszawie. Co wiemy o nowym ośrodku?

Polska, kosmos, Europa, technologie, polityka
Od lewej Minister Andrzej Domański, premier Donald Tusk oraz Josef Aschbacher, dyrektor generalny ESA.
Autor. Ministerstwo Rozwoju i Technologii

Warszawa została wybrana na siedzibę nowego Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Decyzję ogłosili premier Donald Tusk, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher. Co na ten moment wiemy o planowanej inwestycji?

W trakcie konferencji prasowej dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher przekazał, że nowe centrum Agencji powstanie w Warszawie. O lokalizację ośrodka ubiegały się również inne miasta, m.in. Kraków, Katowice oraz Gdańsk, a negocjacje w tej sprawie trwały miesiącami. Ostatecznie wybór padł na stolicę, natomiast pozostałe miasta mają zostać włączone w rozwój krajowej sieci współpracującej z warszawskim ośrodkiem.

Otrzymaliśmy bardzo dobre propozycje z wielu miejsc. Postaramy się znaleźć sposób, by inne miasta mogły zaangażować się w przyszłe działania naszego ośrodka” – podkreślił Aschbacher.

Reklama

W tym zakresie ciekawe informacje przekazał również Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki, który zapowiedział stworzenie sieci integrującej i rozwijającej infrastrukturę przemysłu kosmicznego w polskich miastach.

„Potencjał budowany przez polskie miasta, przez polskie ośrodki naukowe musi być w pełni wykorzystany. Dlatego stworzymy sieć integrującą i rozwijającą infrastrukturę przemysłu kosmicznego w polskich miastach. Podmioty Grupy PFR, w szczególności Bank Gospodarstwa Krajowego, już niedługo stworzą specjalny fundusz, którego aktywa będą sięgały pół miliarda złotych i będzie przeznaczony na inwestycje w spółki z sektora kosmicznego” – przekazał minister Domański.

W trakcie późniejszej części konferencji, organizowanej w siedzibie Ministerstwa Rozwoju i Technologii, Josef Aschbacher był pytany również o konkretne miejsce w stolicy, gdzie mógłby powstać ośrodek ESA oraz o koszty jego budowy. Dyrektor generalny ESA odpowiedział dziennikarzom, że te kwestie są w fazie uzgodnień.

„Chcemy rozwijać nasze działania. To naprawdę zależy od długoterminowej wizji. Właśnie o tym chciałbym teraz porozmawiać z polskim rządem. Jakie są ambicje na najbliższe 10 lat? Na tej podstawie szukamy odpowiedniej lokalizacji, która pozwoli nam się rozwijać i stopniowo rozbudowywać działalność” – zaznaczył.

Oznacza to, że docelowy zakres działalności ośrodka nie został jeszcze ostatecznie określony i będzie rozwijany wraz z kolejnymi etapami współpracy pomiędzy Polską a ESA.

Reklama

Z informacji przedstawionych przez rząd wynika, że warszawski ośrodek będzie rozwijany etapowo w kierunku centrum testowania i walidacji technologii na potrzeby bezpieczeństwa, w tym systemów bezpiecznej łączności satelitarnej nowej generacji. Według założeń ESA działalność placówki mogłaby rozpocząć się już w 2027 roku.

Głównymi filarami działalności Centrum mają być:

  • Zarządzanie kryzysowe – tworzenie innowacyjnych rozwiązań na potrzeby ochrony ludności.
  • Operacje na orbicie – prowadzenie symulacji zaawansowanych misji kosmicznych.
  • Monitorowanie usług satelitarnych – analiza zakłóceń wpływających na ich poprawne funkcjonowanie.

Centrum ESA ma również pełnić rolę platformy współpracy administracji publicznej, przemysłu, środowiska naukowego oraz partnerów międzynarodowych. „Dzięki tej inicjatywie powstanie dodatkowy impuls dla rozwoju nowych technologii i opracowywania nowatorskich projektów badawczo-rozwojowych. Warszawska placówka to także nowe miejsca pracy i rozwoju osobistego dla absolwentów polskich uczelni” – opisał resort rozwoju w komunikacie.

Warto zauważyć, że warszawskie Centrum będzie pierwszym ośrodkiem ESA utworzonym w państwie, które nie należało do grona założycieli Agencji. To symboliczny krok pokazujący, że ESA rozszerza swoją obecność poza dotychczasowe lokalizacje w Europie Zachodniej. Jednocześnie będzie to pierwsza duża placówka ESA w Europie Środkowo-Wschodniej.

Reklama

Ogłoszenie lokalizacji Centrum ESA to niewątpliwie jedno z najważniejszych wydarzeń dla polskiego sektora kosmicznego w 2026 r. Choć poznaliśmy pierwsze założenia projektu, wiele kwestii – od docelowego zakresu działalności po model funkcjonowania ośrodka – pozostaje otwartych. To właśnie te elementy zdecydują o rzeczywistym znaczeniu warszawskiego centrum w strukturze ESA oraz europejskim ekosystemie kosmicznym.

Znaczenie centrum dla Polski będzie zależało również od modelu współpracy wypracowanego pomiędzy stroną polską a ESA, przede wszystkim zakresu zaangażowania krajowego przemysłu, uczelni i instytucji badawczych. Dopiero te ustalenia pokażą, czy obecność Agencji przełoży się na trwały rozwój kompetencji kosmicznych w Polsce.

Reklama