Reklama
  • WIADOMOŚCI

New Glenn wróci do lotów. Blue Origin kończy dochodzenie

Blue Origin zakończyło dochodzenie w sprawie niepowodzenia, do którego doszło w trakcie trzeciego lotu rakiety New Glenn. Jego sfinalizowanie sprawia, że wkrótce system będzie mógł zaliczyć kolejne próby.

Blue Origin, kosmos, technologia, rakiety, Jeff Bezos
Rakieta New Glenn na platformie startowej.
Autor. Blue Origin

Trzeci lot testowy rakiety New Glenn został przeprowadzony w kwietniu 2026 r. Rakieta o wysokości blisko 100 m wystartowała z przylądka Canaveral na Florydzie, wynosząc satelitę komunikacyjnego Block 2 BlueBird firmy AST SpaceMobile. Podczas lotu doszło do problemu w drugim stopniu rakiety, i tym samym satelita pozostał na zbyt niskiej orbicie, uniemożliwiającej jego dalszą operacyjność.

Reklama

Dochodzenie wykazało, że podczas drugiego odpalenia silnika górnego stopnia rakiety wystąpiła anomalia termiczna spowodowana wyciekiem kriogenicznym, który doprowadził do zamarznięcia przewodu hydraulicznego. Zaburzyło to pracę układu napędowego tego segmentu i w konsekwencji jeden z silników BE-3U nie osiągnął pełnego ciągu wymaganego do umieszczenia ładunku na docelowej orbicie.

W raporcie poinformowano również, że Blue Origin przygotowało dziewięć środków naprawczych i zmian technicznych, które mają zapobiec podobnym problemom podczas kolejnych misji. Szczegóły wdrażanych modyfikacji nie zostały ujawnione, jednak Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) zapowiedziała, że przed następnym startem rakiety New Glenn zweryfikuje ich implementację.

Operator ładunku z misji NG-3, AST SpaceMobile, poinformował, że mimo niepowodzenia z optymizmem patrzy na dalszą współpracę z Blue Origin. Blue Origin (operator rakiety) zostało wybrane przez AST w listopadzie 2024 roku. Umowa „multi-launch agreement” zakłada przeprowadzenie kilku startów na przestrzeni lat.

Zamknięcie postępowania oznacza, że Blue Origin może wznowić loty New Glenn. Firma przygotowuje się obecnie do misji oznaczonej jako NG-4. Jak przekazał dyrektor generalny firmy Dave Limp, na stanowisku testowym rozpoczęto już przygotowania kolejnego egzemplarza rakiety do testu statycznego. Harmonogram kolejnego startu oraz jego klient nie zostali jeszcze oficjalnie ujawnieni.

Reklama

Warto nadmienić, że niedawno przeprowadzony trzeci lot testowy rakiety New Glenn był też częściowo udany dla Blue Origin, szczególnie w zakresie odzyskania dolnego stopnia systemu, który z powodzeniem wylądował na oceanicznej barce „Jacklyn” około 6 minut po starcie. Segment o nazwie „Never Tell Me the Odds” został wykorzystany już podczas drugiej misji, następnie odzyskany i przygotowany do kolejnego startu.

New Glenn to dwustopniowa rakieta z możliwością wykorzystania pierwszego segmentu (booster) w kolejnych misjach. Rakieta mierzy ponad 98 metrów i ma być w stanie zabierać ze sobą do 45 ton ładunku na niską orbitę okołoziemską (LEO) oraz do 13,5 tony na geostacjonarną orbitę transferową.

W dolnym segmencie znajduje się siedem silników BE-4 zasilanych mieszanką skroplonego gazu ziemnego (głównie metanu) oraz ciekłego tlenu. Górny stopień natomiast napędza para jednostek BE-3U na ciekły wodór i ciekły tlen.

Reklama