Reklama
  • WIADOMOŚCI

Widziane z orbity: Iran przygotowuje się na atak USA

Nowe zdjęcia satelitarne pokazują, że Iran wzmocnił obronę swoich obiektów nuklearnych i wojskowych, a także przeprowadził ćwiczenia z udziałem sił rosyjskich w obliczu rosnących napięć z USA.

Autor. Unsplash

Zdjęcia z okresu od 6 grudnia 2025 r. do 24 stycznia 2026 r. pokazują naprawy (po czerwcowych atakach Izraela i USA) i działania mające na celu zasypanie wejść do tuneli prowadzących do kompleksu, w którym w pobliżu Isfahanu przechowywana jest rzekomo znaczna część irańskiego wzbogaconego uranu.

„Zdjęcia te obrazują wysiłki mające na celu przygotowanie się do ataku ze strony Stanów Zjednoczonych” – powiedział Sky News David Albright, założyciel i prezes organizacji Institute for Science and International Security (ISIS). Instytut poinformował, że „zasypanie wejść do tuneli pomogłoby ograniczyć zniszczenia ewentualnego nalotu, a także utrudniłoby dostęp w przypadku ataku sił specjalnych w celu przejęcia lub zniszczenia wysoko wzbogaconego uranu, który może się tam znajdować”.

Reklama

Prace nad zabezpieczeniem obiektów nuklearnych, przede wszystkim tuneli, są również widoczne na zdjęciach infrastruktury w pobliżu miasta Natanz. „Niektóre z tych działań, szczególnie w Isfahanie, wskazują, że w środku wciąż znajduje się coś cennego.” – powiedział Albright.

22 stycznia analiza ISIS wykazała postępy w budowie „betonowego sarkofagu” wokół nowo wybudowanego obiektu wojskowego w Parchin, co przedstawiają także zdjęcia satelitarne obiektu z 24 stycznia. Kolejnym remontowanym obiektem jest baza rakietowa w Tebriz. Jest to jedna z głównych irańskich baz i magazynów rakietowych. Zdjęcia satelitarne pokazują, że budynki zostały tam w pełni naprawione od czasu izraelskich ataków z 2025 r.

Warto zauważyć, że w styczniu siły rosyjskie i irańskie przeprowadziły też wspólne ćwiczenia w Zatoce Omańskiej i na Oceanie Indyjskim. Świadczy to zarówno o gotowości militarnej Iranu, jak i o jego wpływie na kluczowe szlaki żeglugowe. Mark Cancian, analityk Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), zasugerował, że „Rosja stara się pomóc swojemu partnerowi, ale jej możliwości są niezwykle ograniczone, ponieważ jest całkowicie pochłonięta wojną na Ukrainie”.

Przygotowania do potencjalnego amerykańskiego uderzenia są widoczne również w rejonie stolicy Iranu. Najnowsze zdjęcia satelitarne wskazują, że w ostatnich dniach irańskie siły zbrojne rozmieściły w okolicach Teheranu wyrzutnie systemu obrony powietrznej S-300 oraz mobilne zestawy dalekiego zasięgu Bavar-373. Choć po nalotach z 2024 r. pojawiały się doniesienia, że większość irańskich systemów S-300 została zniszczona, aktualne zobrazowania sugerują, że przynajmniej część z nich pozostaje nadal operacyjna.

Reklama

W ostatnich tygodniach prezydent USA Donald Trump wielokrotnie groził Iranowi interwencją, w tym atakiem militarnym, jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia w sprawie ograniczenia programu jądrowego tego kraju. USA wzmocniły obecność militarną na Bliskim Wschodzie. W czwartek, podczas inauguracyjnego posiedzenia Rady Pokoju, Trump podkreślił, że ma nadzieję na wypracowanie porozumienia i że przekona się, czy jest to możliwe w ciągu 10 dni. Potem określił ten horyzont czasowy na 10–15 dni.

USA i Iran wznowiły na początku lutego rozmowy na temat umowy nuklearnej, prowadzone za pośrednictwem Omanu. Po pierwszej rundzie negocjacji, 6 lutego, agencja Reutera podała, że Iran odrzucił amerykańskie wezwania do całkowitego wstrzymania wzbogacania uranu.

Władze w Teheranie deklarują, że ich program nuklearny ma wyłącznie cywilny i pokojowy charakter. Zachód obawia się, że Iran dąży do produkcji broni atomowej, na co wskazuje m.in. wzbogacanie dużych ilości uranu do poziomu, który jest zbliżony do potrzeb militarnych.

Reklama