Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowa strategia USA stawia na rozwój technologii kosmicznych

Biały Dom nominuje nowego dyrektora ds. cyberbezpieczeństwa
Biały Dom wieczorem.
Autor. Tabrez Syed/Unsplash

Opublikowany w ostatnich dniach dokument wyznacza z niespotykaną dokładnością amerykańskie plany rozwoju kluczowych technologii z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego na najbliższe lata, wśród których te związane z kosmosem wyłaniają się jako jedne z wiodących.

National Security Science & Technology Strategy, czyli Strategia Nauki i Technologii dla Bezpieczeństwa Narodowego, jest pierwszym tak kompleksowym dokumentem dotyczącym priorytetów technologicznych od czasów administracji Clintona.

W obliczu nowego wyścigu technologicznego między USA i Chinami oraz widocznej potrzeby mocniejszego zaangażowania państwa w wyznaczanie kierunków rozwoju i we wspieranie rodzimych podmiotów, jej pojawienie się nie powinno dziwić.

Reklama

Głównym zadaniem strategii jest wsparcie i implementacja postanowień wyłożonych w amerykańskiej strategii bezpieczeństwa narodowego z ostatniego roku w obszarze nauki i technologii (S&T). Dokument stwierdza, że amerykańskie podejście do narodowego bezpieczeństwa naukowo-technologicznego musi koncentrować się na kluczowych obszarach, budowaniu odporności państwa i wojska, przyspieszaniu tempa innowacji i wdrażania nowych rozwiązań oraz ich ochronie przed obcą ingerencją.

Amerykański dokument daje więc szerokie spojrzenie na obszary technologiczne i konkretne zdolności, które w dużej mierze będą kształtować decyzje badawcze, rozwojowe i zakupowe poszczególnych departamentów i agencji w następnych latach.

Amerykańska S&T ma służyć „utrzymaniu i rozwijaniu przewagi technologicznej USA na polu walki”. W tym celu strategia wyznacza trzy najważniejsze obszary rozwoju, obejmujące przestrzeń podmorską i kosmiczną oraz sztuczną inteligencję.

W przypadku kosmosu oznacza to priorytetyzację działań na rzecz „wyraźnej przewagi technologicznej w domenie kosmicznej oraz zdolności do wykrywania, charakteryzowania i przeciwdziałania zagrożeniom dla amerykańskich interesów kosmicznych od bardzo niskiej orbity okołoziemskiej aż po przestrzeń okołoksiężycową”.

Dokument wymienia szereg konkretnych technologii krytycznych i wschodzących (Critical and Emerging Technologies, CETs), które „są lub mogą stać się krytycznie ważne dla bezpieczeństwa narodowego USA”. Wśród nich oczywiście znajduje się kategoria technologii kosmicznych, obejmująca:

  • kosmiczne systemy wynoszenia, które są efektywne kosztowo, realizowane na żądanie i wielokrotnego użytku;
  • zaawansowane systemy wytwarzania energii i napędu dla pojazdów kosmicznych;
  • nowe rozwiązania w zakresie zarządzania temperaturą pojazdów kosmicznych;
  • technologie wspierające dostęp do przestrzeni okołoksiężycowej i nowych orbit oraz ich wykorzystanie;
  • agregację i montaż w przestrzeni kosmicznej;
  • biotechnologie o zastosowaniach kosmicznych;
  • technologie umożliwiające załogowe loty kosmiczne.
Reklama

Kosmiczne wątki pojawiają się jednak także w czterech innych obszarach technologicznych, obrazując wielodomenowy charakter kosmosu. Rozwój kosmicznych rozwiązań z zakresu energii i napędu jądrowego wskazano jako jeden z priorytetów w obszarze energii atomowej, a autonomiczne systemy kosmiczne wymieniono przy sztucznej inteligencji. Domena kosmiczna pojawia się również przy pozycjonowaniu, nawigacji i synchronizacji czasu (PNT) oraz łączności i komunikacji, co nie powinno dziwić.

Znaczenie przestrzeni kosmicznej najlepiej podkreśla tabela na końcu dokumentu, przedstawiająca powiązanie wskazanych technologii z potrzebami bezpieczeństwa narodowego. Według niej technologie kosmiczne wspierają niemal wszystkie z nich, od utrzymania i rozwijania przewagi technologicznej na polu walki, przez ochronę terytorium ojczyzny i strategiczną przewagę nad przeciwnikami, aż po obronę przed zagrożeniami nuklearnymi oraz cybernetycznymi.

Reklama

Dlaczego warto znać amerykańskie priorytety technologiczne w domenie kosmicznej? Amerykanie są obecnie trendsetterami w sektorze kosmicznym, dlatego można spodziewać się, że znacząca część budżetów NASA czy Sił Kosmicznych zostanie skierowana do wymienionych w strategii obszarów i zdolności technologicznych. Na takim podejściu mogą szczególnie skorzystać firmy już rozwijające technologie w tych dziedzinach.

Będzie to szczególnie ciekawe do śledzenia ze względu na trwającą reformę systemu zakupowego, która stawia na szybkie zawieranie kontraktów z mniejszymi i innowacyjnymi firmami. Już teraz przetasowuje ona amerykański sektor kosmiczny, a nowe priorytety technologiczne mogą ten proces jeszcze wyraźniej przyspieszyć.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama