Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Chang’e-7. Chiny przełożyły start misji księżycowej

Flaga Chin została rozwieszona przy sondzie po wylądowaniu na niewidocznej stronie Księżyca w ramach misji Chang'e 6
Flaga Chin została rozwieszona przy sondzie po wylądowaniu na niewidocznej stronie Księżyca w ramach misji Chang'e 6
Autor. CNSA

Chińska Agencja ds. Załogowych Lotów Kosmicznych (CMSA) poinformowała o przełożeniu startu misji księżycowej Chang’e-7. Jej głównym celem jest poszukiwanie wody w postaci lodu w rejonie południowego bieguna Księżyca.

Start misji miał odbyć się w nocy z 23 na 24 sierpnia 2026 r. z kosmodromu Wenchang na wyspie Hajnan, przy użyciu rakiety Chang Zheng 5 (Długi Marsz). CMSA przekazała w niedzielę, że misja „nie spełniła warunków startowych”. Decyzję podjęto, kierując się – jak zaznaczono – „zasadami ostrożności, niezawodności i absolutnego bezpieczeństwa”.

Kilka godzin później pojawiły się informacje, że powodem odroczenia startu są niekorzystne warunki pogodowe. Przyczyną ma być tajfun zbliżający się do rejonu kosmodromu Wenchang. W związku z sytuacją start misji Chang’e-7 został przełożony. Najprawdopodobniej odbędzie się on dopiero w 2027 r.

Reklama

Przypomnijmy, że Chang’e-7 jest jedną z najbardziej ambitnych chińskich misji księżycowych. Jej głównym celem będzie zbadanie południowego bieguna Księżyca, szczególnie pod kątem obecności wody w postaci lodu w stale zacienionych obszarach. Choć naukowcy od lat wykrywają ślady substancji lotnych w tym regionie, dotychczas nie przeprowadzono bezpośrednich pomiarów ani nie pobrano próbek z jego stale zacienionych obszarów.

Warto zauważyć, że lód wodny to na Księżycu zasób strategiczny. Może posłużyć do produkcji wody pitnej, tlenu oraz paliwa rakietowego, co czyni go fundamentem długoterminowej obecności człowieka na Księżycu.

Zestaw misji obejmuje orbiter, lądownik, łazik oraz niewielką sondę typu „hopper”, która będzie wykonywać krótkie loty nad powierzchnią Księżyca i docierać do miejsc niedostępnych dla klasycznych pojazdów kołowych. W ramach misji wykorzystanych zostanie łącznie 18 instrumentów naukowych, w tym urządzenia dostarczone przez zagranicznych partnerów z Włoch, Szwajcarii, Egiptu, Bahrajnu i Tajlandii.

Reklama

Dotychczas Chiny przeprowadziły sześć bezzałogowych misji księżycowych, z których ostatnia – trwająca 53 dni Chang’e-6 z lata 2024 r. – przeszła do historii jako pierwsza na świecie udana operacja sprowadzenia na Ziemię 1935,3 g próbek z niewidocznej strony Srebrnego Globu.

Chang’e-7 ma być bezpośrednim przygotowaniem do kolejnego etapu chińskiego programu. Planowana na około 2029 r. misja Chang’e-8 ma koncentrować się m.in. na wykorzystaniu lokalnych zasobów, w tym demonstracji technologii pozwalających na wytwarzanie materiałów budowlanych z wykorzystaniem księżycowego regolitu.

Obie misje mają stworzyć podstawy technologiczne dla Międzynarodowej Stacji Badań Księżycowych (ILRS), rozwijanej pod przewodnictwem Chin we współpracy z innymi państwami, w tym z Rosją. Jednym z docelowych obszarów jej lokalizacji ma być właśnie południowy biegun Srebrnego Globu.

Reklama

Zdobyte w ten sposób doświadczenia mają również znaczenie dla przyszłych misji załogowych. Chiny deklarują, że chcą wysłać swoich astronautów na powierzchnię Księżyca około 2030 r. Harmonogram jest zbliżony do planów USA, które na ten moment planują wykonać pierwsze załogowe lądowanie na Srebrnym Globie w XXI w. w 2028 r. w ramach misji Artemis IV.

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama