- WIADOMOŚCI
Program Artemis. NASA wybrała pojazdy i drony na Księżyc
26 maja 2026 r. NASA ogłosiła kolejne kontrakty związane z realizacją programu Artemis i planami budowy przyszłej bazy księżycowej.
Autor. NASA
Agencja wybrała firmy odpowiedzialne za opracowanie i dostarczenie na powierzchnię Księżyca załogowych łazików księżycowych oraz niewielkich dronów rozpoznawczych. W segmencie pojazdów NASA zdecydowała się na projekty CLV-1 firmy Astrolab (ok. 219 mln USD) oraz Pegasus opracowany przez Lunar Outpost (ok. 220 mln USD).
Księżycowe środki transportu
CLV-1 został zaprojektowany zgodnie z nową strategią NASA, zakładającą szybkie wdrażanie mniejszych i wyspecjalizowanych pojazdów księżycowych. Łazik ma służyć przede wszystkim do transportu astronautów, sprzętu i ładunków, a także realizować zadania w trybie autonomicznym lub zdalnym.
Autor. Astrolab
W konstrukcji wykorzystano rozwiązania rozwijane w ramach projektu FLEX, w tym specjalne koła przystosowane do ekstremalnych temperatur oraz trudnych warunków terenowych Księżyca, co ma poprawić mobilność i stabilność pojazdu.
Pegasus firmy Lunar Outpost to z kolei łazik inspirowany konstrukcjami z programu Apollo, rozwinięty na bazie wcześniejszej koncepcji większego pojazdu Eagle. Ma on zapewnić astronautom większy zasięg (do 200 km), niezawodność i elastyczność podczas eksploracji powierzchni Księżyca.
Autor. Lunar Outpost
Pegasus ma wspierać działania związane z rozpoznaniem terenu, a także wyborem lokalizacji pod przyszłe instalacje oraz przygotowaniem infrastruktury dla planowanej bazy księżycowej. Według przedstawicieli spółkiPegasus będzie również zdolny do transmisji danych i obrazu na żywo z powierzchni Księżyca.
Pojazdy trafią na Księżyc na pokładzie lądownika Blue Moon Mark 1, rozwijanego przez Blue Origin. Agencja planuje dostarczyć jeden lub oba załogowe pojazdy na powierzchnię Księżyca jeszcze przed lądowaniem astronautów misji Artemis IV, która jest na ten moment planowana na 2028 r.
MoonFall - księżycowe drony
Kolejnym kontraktem NASA jest umowa w ramach programu MoonFall, zawarta z Firefly Aerospace. Firma dostarczy na potrzeby programu Artemis niewielkie drony, których zadaniem będzie szybkie rozpoznanie trudno dostępnych obszarów oraz poszukiwanie zasobów, takich jak woda w postaci lodu.
Drony są obecnie rozwijane przez Jet Propulsion Laboratory (JPL) należące do NASA. Firefly Aerospace będzie odpowiadać za ich dostarczenie na orbitę Księżyca przy użyciu statku Elytra Dark. Następnie jednostki zostaną rozmieszczone z wysokości około 50 km i samodzielnie wykonają lądowanie na powierzchni Srebrnego Globu. Misja planowana jest na 2028 r., a NASA rozważa wykorzystanie trzech lub czterech dronów.
Autor. Firefly Aerospace
NASA nie ujawniła pełnej wartości kontraktu przyznanego firmie Firefly Aerospace na realizację misji MoonFall, jednak spółka poinformowała, że otrzymała od JPL umowę podwykonawczą o wartości 75 mln USD na dostarczenie dronów na orbitę Księżyca. „Ten kontrakt podkreśla nasze zaangażowanie w realizację ambitnych misji, które przesuwają granice eksploracji Księżyca” – podkreślił Jason Kim, prezes Firefly Aerospace.
Plany budowy bazy księżycowej
Podczas konferencji NASA przedstawiła również wizję przyszłej bazy księżycowej zasilanej energią jądrową i słoneczną, która ma powstać w rejonie bieguna południowego Księżyca. Obiekt będzie rozwijany etapami i może docelowo obejmować obszar setek kilometrów kwadratowych.
Pierwszy etap, który już się rozpoczął i potrwa do 2028 r., obejmuje przeprowadzenie większej liczby misji na Księżyc oraz zapewnienie „częstego i niezawodnego dostępu do powierzchni”. Naukowcy będą prowadzić badania i przygotowywać grunt pod budowę bazy.
Autor. NASA
W fazie drugiej, obecnie planowanej na lata 2029–2032, NASA zabezpieczy wstępne lokalizacje dla bazy księżycowej i stworzy początkową infrastrukturę księżycową, aby umożliwić dłuższe pobyty astronautów. Agencja planuje również organizować w tej fazie misje załogowe odbywające się co pół roku. W fazie trzeciej, rozpoczynającej się w 2032 r., liczba startów zostanie jeszcze zwiększona w celu zapewnienia stałej obecności ludzi na Księżycu.
Agencja zakłada budowę rozproszonej infrastruktury przypominającej „księżycowe miasto”, w którym poszczególne elementy, takie jak habitaty, systemy energetyczne czy zaplecze techniczne, będą rozmieszczone w różnych lokalizacjach, m.in. ze względów bezpieczeństwa i ochrony radiacyjnej.
Aspekt polityczny
Administrator NASA Jared Isaacman powiedział, że przedstawione plany dowodzą, że Stany Zjednoczone „nigdy więcej nie zrezygnują z Księżyca”. Warto przypomnieć, że Stany Zjednoczone chcą ponownie wysłać Amerykanów na Księżyc przed końcem kadencji prezydenta Donalda Trumpa w 2029 r. NASA jest pod presją nie tylko z powodu tego terminu, ale też ze względu na to, że swoje plany wysłania ludzi na Księżyc mają Chiny, które zamierzają to zrobić do 2030 r.



