Reklama
Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

SpaceX przygotowuje Starshipa do pierwszego lotu orbitalnego

SpaceX, Starship, USA, Musk, technologia, kosmos
Segment Super Heavy podczas startu.
Autor. SpaceX

SpaceX kontynuuje przygotowania do kolejnego lotu systemu Starship/Super Heavy. W ostatnich dniach firma Elona Muska przeprowadziła testy statyczne prototypu statku Ship 41, który ma zostać wykorzystany podczas najbliższej próby.

Pierwszy test typu „static fire” przeprowadzono 19 sierpnia w ośrodku Massey’s w południowym Teksasie. SpaceX uruchomiła pojedynczy silnik Raptor 3 (przystosowany do działania w próżni) na około 15 sekund. Próba miała sprawdzić m.in. możliwość wykonania manewru deorbitacyjnego, który będzie potrzebny podczas przyszłych misji orbitalnych.

Dzień później przeprowadzono znacznie bardziej wymagający test. Tym razem uruchomiono wszystkie sześć silników Raptor 3 zamontowanych w statku Ship 41. Próba trwała około 60 sekund i była pierwszym pełnym odpaleniem silników tego egzemplarza.

Zakończenie testów statycznych otwiera drogę do kolejnych etapów przygotowań do startu. Obecne tempo prac wskazuje, że czternasty lot Starshipa może odbyć się na początku lub w pierwszej połowie września, choć SpaceX nie podała jeszcze oficjalnej daty.

Reklama

Historyczna próba

Nadchodzący lot testowy Starshipa będzie różnił się od dotychczasowych przede wszystkim zakładanym profilem misji. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, statek po raz pierwszy osiągnie orbitę. Wszystkie wcześniejsze próby miały charakter suborbitalny.

Jednym z najważniejszych elementów misji ma być również wyniesienie ładunku na orbitę. Jeśli plany te zostaną podtrzymane i operacja zakończy się powodzeniem, będzie to kluczowy test możliwości Starshipa jako przyszłego systemu przeznaczonego do regularnego wynoszenia satelitów i innych ładunków w przestrzeń kosmiczną.

Warto zauważyć, że będzie to jednocześnie trzeci lot Starshipa w 2026 r. i trzeci wykorzystujący wersję V3 pojazdu, wprowadzoną przez SpaceX w maju. Wariant V3 wprowadza szereg zmian konstrukcyjnych, których celem jest zwiększenie osiągów, niezawodności oraz możliwości wielokrotnego wykorzystania systemu.

W nowej wersji cały system mierzy ponad 124 metry, co czyni go największą konstrukcją opracowaną dotychczas przez SpaceX. Jednym z najważniejszych elementów nowej wersji są również silniki Raptor trzeciej generacji. Wyróżniają się one m.in. wyższym ciągiem. Raptor 3 generuje około 2,75 MN, w porównaniu z około 2,26 MN w przypadku Raptora V2 i 1,76 MN w pierwszej wersji silnika.

Reklama

Mechazilla nie przechwyci Starshipa

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom podczas najbliższego lotu SpaceX nie podejmie próby przechwycenia górnego stopnia Starshipa przez mechaniczne ramiona wieży startowej, znane jako Mechazilla. Elon Musk potwierdził, że pierwsza taka próba zostanie przeprowadzona dopiero w kolejnych miesiącach.

Z przekazanych informacji wynika, że rezygnacja z przechwycenia Starshipa nie jest podyktowana problemami regulacyjnymi. SpaceX nie jest jeszcze gotowa do podjęcia takiej próby i chce najpierw przeanalizować dane z poprzednich lotów oraz wprowadzić ewentualne poprawki.

Do tej pory SpaceX z powodzeniem przechwyciła już trzy boostery Super Heavy za pomocą mechanicznych ramion wieży startowej w Starbase, a dwa z odzyskanych egzemplarzy zostały następnie ponownie wykorzystane podczas kolejnych lotów. Firma nigdy nie podjęła jednak próby przechwycenia górnego stopnia Starshipa. Na taki test będziemy musieli jeszcze poczekać.

W ramach najbliższego lotu testowego Ship 41 ma wykonać kontrolowany powrót i wodowanie na oceanie. Podobny profil zakończenia misji przewidziano dla pierwszego stopnia, czyli Boostera 21.

Reklama

Celem - regularne loty

Odzyskiwanie i ponowne wykorzystywanie obu stopni jest jednym z najważniejszych założeń programu Starship. Docelowo SpaceX chce stworzyć system zdolny do bardzo częstych lotów, co ma znacząco obniżyć koszt wynoszenia ładunków na orbitę i umożliwić realizację misji, które przy wykorzystaniu tradycyjnych rakiet byłyby znacznie trudniejsze lub droższe.

Elon Musk deklarował, że w przyszłości Starship może wykonywać co najmniej jeden lot dziennie, a w dalszej perspektywie firma mówi nawet o możliwości realizacji kilkudziesięciu startów dziennie. Tak wysoka częstotliwość ma być związana przede wszystkim z rozbudową konstelacji Starlink, a także z przyszłymi misjami na Księżyc i Marsa.

Starship ma również odegrać kluczową rolę w programie Artemis. NASA rozwija wspólnie ze SpaceX księżycową wersję pojazdu, czyli Starship Human Landing System (HLS). W ramach planowanej na 2027 r. misji Artemis III zmodyfikowany Starship ma przeprowadzić test rendezvous i dokowania z kapsułą Orion na niskiej orbicie okołoziemskiej. Będzie to jeden z elementów przygotowań do przyszłych załogowych misji księżycowych.

Reklama