Reklama
  • WIADOMOŚCI

Pierwsza prywatna misja do asteroidy. Wkrótce start

Amerykański start-up AstroForge ukończył budowę pojazdu DeepSpace-2. Misja ma stać się ważnym krokiem na drodze do rozpoczęcia komercyjnego górnictwa kosmicznego, które firma zapowiada jeszcze przed końcem tej dekady.

kosmos, technologia, przemysł, USA, bezpieczeństwo, asteroidy
Ukończony pojazd misji DeepSpace-2 firmy AstroForge.
Autor. AstroForge

W maju amerykański start-up AstroForge, specjalizujący się w górnictwie kosmicznym, zakończył montaż swojego drugiego pojazdu kosmicznego, DeepSpace-2.

Konstrukcja ma teraz przejść kolejne testy i poprawki przed planowanym startem misji pod koniec roku. W jej ramach ważący zaledwie 200 kg pojazd ma jako pierwszy prywatny obiekt wykonać zbliżenie typu rendezvous z asteroidą bliską Ziemi, która zostanie wybrana krótko przed startem.

Reklama

Celem misji jest przede wszystkim demonstracja technologii, w tym potwierdzenie zdolności do operowania w głębokim kosmosie. Równocześnie DeepSpace-2 ma zebrać pierwsze cenne dane o samej asteroidzie za pomocą pokładowej aparatury naukowo-badawczej. Dla AstroForge misja ma więc oznaczać ważny kamień milowy na drodze do realizacji największej ambicji firmy: rozpoczęcia wydobycia cennych surowców z asteroid jeszcze przed końcem tej dekady.

Jej realizację ma umożliwić nowe podejście do eksploracji przestrzeni międzyplanetarnej, wpisujące się w komercyjną logikę sektora New Space. Priorytetem jest maksymalne ograniczenie złożoności, masy, rozmiarów, a w konsekwencji także kosztów misji.

W przypadku DeepSpace-2 całkowity koszt ma wynieść zaledwie 10 mln dolarów, a przygotowanie pojazdu zajęło niespełna rok. To skala nieporównywalna z tradycyjnymi misjami eksploracyjnymi, których budżety zwykle sięgają kilkuset milionów, a czasem nawet miliardów dolarów, przy wieloletnich pracach koncepcyjnych, projektowych i konstrukcyjnych.

Dodatkowym atutem ma być szerokie spektrum zastosowań rozwijanych pojazdów. Nie mają się one ograniczać wyłącznie do górnictwa kosmicznego, lecz także wspierać misje badawcze oraz działania z zakresu tzw. obrony planetarnej. To szczególnie istotne, ponieważ obecne koszty takich przedsięwzięć znacząco ograniczają liczbę realizowanych misji.

Reklama

Do tej pory start-up zebrał 56 mln dolarów w czterech rundach finansowania, a jego obecna wycena przekracza 150 mln dolarów. Od powodzenia misji DeepSpace-2 będzie w dużej mierze zależeć dalszy napływ kapitału inwestycyjnego. Ma to szczególne znaczenie w przypadku technologii, która mimo ogromnego potencjału jeszcze długo może pozostawać poza granicą komercyjnej opłacalności.

Sukces misji ma tym większe znaczenie po nie w pełni udanym locie pierwszego pojazdu AstroForge. Wystrzelony na początku 2025 r. Odin miał wykonać bliski przelot obok asteroidy 2022 OB5, do czego jednak nie doszło. Krótko po starcie firma utraciła łączność z pojazdem, najprawdopodobniej z powodu niepełnego rozłożenia paneli słonecznych. To właśnie wnioski wyciągnięte z misji Odin w obszarze łączności i zasilania mają zwiększyć szanse powodzenia tegorocznej misji DeepSpace-2.

AstroForge nie jest osamotniony w swoich górniczych ambicjach. Podobny kierunek coraz wyraźniej widać także w strategii SpaceX, która wskazuje górnictwo kosmiczne jako jeden z potencjalnych rynków przyszłości. Pokazuje to, że eksploatacja zasobów pozaziemskich przestaje być niszą zarezerwowaną dla kilku małych start-upów, a staje się coraz bardziej interesującym obszarem również dla największych firm sektora kosmicznego.

Reklama

Podstawą przekonania o perspektywiczności górnictwa kosmicznego są zarazem coraz wyraźniejsze ograniczenia na Ziemi: skończoność zasobów, rosnące koszty ich wydobycia oraz destrukcyjny wpływ tradycyjnego górnictwa na środowisko. W tym kontekście przestrzeń kosmiczna jawi się jako obszar niemal nieograniczonych możliwości, z ogromną ilością surowców dostępnych w Układzie Słonecznym.

Jednak nie w samej wizji, jakkolwiek przekonującej i słusznej, rozstrzygnie się przyszłość górnictwa kosmicznego. Decydujący będzie rozwój realnej technologii, jej komercjalizacja oraz opłacalność takiego modelu zarówno dla gospodarki kosmicznej, jak i ziemskiej. Jeśli tak się stanie, misja DeepSpace-2 może już teraz pozycjonować AstroForge jako jednego z liderów rozpoczynającego się wyścigu o pozyskanie kosmicznych bogactw.

Reklama